Nerwy

Album cover art for "Nerwy" by Nizioł

Nizioł - Rap, Polski Rap

Nerwy

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Intro] Nerwy, nerwy Nerwica Uszczerbek życia [Zwrotka 1] Z każdych słów cię rozliczą, hipokryto Słowo to słowo, nie bierze się znikąd Skąd się to bierze, mów tu szczerze Trzy czwarte zarabiasz tylko na swojej bajerze Wreszcie przyjdzie kryska na Matyska W echo się rozniesie, wysterował paru typa Niby bandzior, niby pierwsza liga Zagrywasz blisko czego, czego bym się nie dotykał Wielka legenda znika, będą następni Skąd się to bierze, nie wierzę, być tak pazernym Kłamie prosto w oczy, po czym zostanie niesłowny Pewnie popatrzył w lustro, musiałbym być chory Gadka, gadka, super hiper niespodzianka Czekasz na telefon, pali Jana, dalej kłamstwa Jedno co na pewno musisz uważać Nie pożyczaj komuś, komu nie ufasz, podstawa [Refren] Piątek - dzwoni: "Ty, pożycz pieniądze" "Oddam ci jutro, najpóźniej we wtorek" Środa - ani widu, ani słychu chłopa Wyszło jak zawsze, chciałeś poratować Piątek - dzwoni: "Ty, pożycz pieniądze" "Oddam ci jutro, najpóźniej we wtorek" Środa - ani widu, ani słychu chłopa Wyszło jak zawsze, chciałeś poratować [Zwrotka 2] Chcesz stracić kolegę, pożycz mu pieniądze Zobaczysz jak będzie, czy obróci w drugą stronę Wątpię, a może, życzę ci jak najlepiej Albo więź się potwierdzi, albo jebnie ci wykrętkę No co ty, daj spokój, uwierz proszę Po prostu mam lipę, dosyć duży problem Oddam jak mogę, ziomuś, na spokojnie Przecież znasz mnie, możesz polegać na mym słowie Na chuj mi te nerwy, nie bądź bezczelny Mam dosyć słuchania co się stało, kto zajęty Po kilku razach już nie jesteś łatwowierny Znasz schemat pod tytułem 'problemy' Każdy je ma, choć ja takich nie mam Jak się dogaduję, to później nie ściemniam Myślą będzie si, jak po czasie się wyrówna Smród zostanie, się dziwi, kontakt się urwał [Refren] Piątek - dzwoni: "Ty, pożycz pieniądze" "Oddam ci jutro, najpóźniej we wtorek" Środa - ani widu, ani słychu chłopa Wyszło jak zawsze, chciałeś poratować Piątek - dzwoni: "Ty, pożycz pieniądze" "Oddam ci jutro, najpóźniej we wtorek" Środa - ani widu, ani słychu chłopa Wyszło jak zawsze, chciałeś poratować [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Nizioł