Motocykl

Lyrics
[Refren : SzpieG] Bletki, skuny, motocykle Śmierć się chowa tuż za winklem Od przechlania lub przećpania Przez klub nie śpisz aż do rana (do rana) [Zwrotka 1 : Runia] U mnie wciąż to samo ciągle patrzę się na gwiazdy Jadę autem ziom prowadzi bo ja nie mam prawa jazdy Baletki skuny nie dla wolę sobie porzuć gumę Ale kiedy słucham swe kawałki czuje wielką dumę Szpiegu zgrał ekipę ja, ogarniam mix Diament trzyma jakiś poziom a stus ma sobie kix Czytam znowu komentarze "siema czy szukasz labelu" Szukałem przez całą Polskę i doszedłem aż do Helu Od południa do północy od zachodu aż na wschód Przejechałem wielką droga i poczułem wreszcie trud Cały tekst został napisany tylko w jedną noc Czuje ziomek takie szczęście jakbym wygrał stado kos [Bridge : Diament] Stos stów robi wodę z mojej głowy Kiedy stoję macha mi posterunkowy Teraz czuję ten vibe jestem nieźle pokręcony Nie szukaj wymówek nie mów do mnie sorry (ej) [Refren : SzpieG] Bletki, skuny, motocykle Śmierć się chowa tuż za winklem Od przechlania lub przećpania Przez klub nie śpisz aż do rana (do rana) [Zwrotka 2 : MC. Stus] ? [Bridge : Diament] Stos stów robi wodę z mojej głowy Kiedy stoję macha mi posterunkowy Teraz czuję ten vibe jestem nieźle pokręcony Nie szukaj wymówek nie mów do mnie sorry (ej) [Refren : SzpieG] Bletki, skuny, motocykle Śmierć się chowa tuż za winklem Od przechlania lub przećpania Przez klub nie śpisz aż do rana (do rana)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- New Stars Label