Nie Jesteśmy Sami

Album cover art for "Nie Jesteśmy Sami" by Mroku

Mroku - Rap, Polska

Nie Jesteśmy Sami

2 Plays

Duration: 2:41

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Na początku tej historii powiem o dniu że był pusty Jak kopalnie Morii, jakby karnie opuszczony peron szósty Kapały mi krople, na torbę i na buty Zamieni je w sople luty, jeszcze dwie minuty Pociąg relacji Poznań-Koszalin, podstawią mi już Bukmacherzy niech obstawią czy odmarzły mi uszy To wszystko czas jest przeszły, Poznań już za nami Poznaj nas, czemu nas? Bo w pociągu nie jesteśmy sami Mogę manipulować tu czasem, bo ja opowiadam Jak to czasem szybko leci, Koszalin wysiadam W przejściu podziemnym, obok sklepiku z tostami Starsza pani, prosi o jedzenie widać schorowana Zamiast w domu w ciepłych kapciach, bawić się z wnukami Co należy zrobiłem, przez sekundę nie czuła się sama Tylko od nas to zależy, czy w tłumie będziemy sami Wiem, czy nas stłumią i staniemy się tłem [Refren] Najgorsza jest samotność, gdy nie masz do kogo otworzyć ust Jakbyś już, stał na stosie, losie zbieraj chrust Palec na spust, wymienię trzy z powodów By nigdy nie nacisnąć, mam znajomych, bliskich, wrogów Najgorsza jest samotność, gdy nie masz do kogo otworzyć ust Jakbyś już, stał na stosie, losie zbieraj chrust Palec na spust, wymienię trzy z powodów By nigdy nie nacisnąć, mam znajomych, bliskich, wrogów [Zwrotka 2] Mogę cię ubrać w ciepłe słowa byś nie zmarzła w zimę Mogę latem między wersami zostawić miejsce na klimę Ale są też tacy którzy mówią a nawet mucha nie słucha Sami do siebie mówią, za druha mają ducha Każdy szuka, miłości, bliskości, zrozumienia Gorzej jak zrozumie, że cienia tego nie ma I stojąc w oknie z wysokości na los zrzuci winę I zostaje mu stać w oknie, bo traktują go jak szybę Idę przed siebie, czasem nie mam celu Czasem celem jest iść, być z kimś w porozumieniu Bo samemu to samospaleniu można ulec Serce odpoczywa na ramieniu lub zastyga jak gargulec Moje nierównym rytmem bije, światło dogania Staje na chwilę przed drzwiami twego mieszkania Bo samotność jest dla głazów, nie dla człowieka To nie tysiące obrazów na które nikt nie czeka [Refren] Najgorsza jest samotność, gdy nie masz do kogo otworzyć ust Jakbyś już, stał na stosie, losie zbieraj chrust Palec na spust, wymienię trzy z powodów By nigdy nie nacisnąć, mam znajomych, bliskich, wrogów Najgorsza jest samotność, gdy nie masz do kogo otworzyć ust Jakbyś już, stał na stosie, losie zbieraj chrust Palec na spust, wymienię trzy z powodów By nigdy nie nacisnąć, mam znajomych, bliskich, wrogów

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Mroku