Sąsiedzi

Album cover art for "Sąsiedzi" by Mor W.A. & Felipe (POL)

Mor W.A. & Felipe (POL) - Rap, Polski Rap

Sąsiedzi

0 Plays

Duration: 3:02

View Album

Lyrics

Language:

[Intro] Elo, tak Stad właśnie jesteśmy Stąd właśnie pochodzimy Tu nasze rodziny Wychowywały nas Przez ten cały czas [Zwrotka 1: Wigor] Żadna dzielnica nie jest jednakowa Tym razem mowa o rejonach Ursynowa Adrenalina całodobowa Tu przyczajone psy krążą Seatami Cordoba Nikt jednak prócz zombie, po norach się nie chowa Uważaj żeby ktoś cię źle nie pokierował Jeśli jesteś przyjezdny, musisz umieć się zachować Farmazonów nikt nie będzie tu tolerować Międzymiastowa struktura betonowa Najlepszy tego przykład obszar Ursynowa Zaludniony przez ponad sto tysięcy Prawie każdy i tak dorabia tu do pensji Cały lud zamieszkuje cube, tu rządzą banknotów zwitki Ludzie okupują swoje klitki często Nie idą z biegiem czasu – preferują przeżytki Opływają w dostatki, albo tracą swe dobytki [Refren: Wigor & Felipe] Elo człowiek, czy twój rejon tobie bliski? Jak najbliższy ziomek – pewnie tak, aczkolwiek Skądkolwiek, gdziekolwiek, kimkolwiek byś był Wiedz, że na wieki Usynów będę wielbił [Zwrotka 2: Felipe] Jako, że tam przebił się mój mądrości ząb Stamtąd wyruszam w odległy ląd, tam mój dom Ziom wiesz jak to jest, kiedy cały blok zna się aż za nadto Ściany mają uszy, słyszą nawet, gdy haszysz kruszysz (Sąsiedzi!) Ja bardzo kocham was, to wspólny tynk Sypie się ze ścian, siemka, siemanko zapraszam na balkon Pejzaż osiedla się rozpościera Jak na dłoni widać z klocków lego legowiska Kolejne boiska obrastają w blokowiska Już wjeżdżają buldożery, przedostatnia ławka znikła No i te afery, tu łatwo się uwikłać, w tarapaty wpaść Aż strach się bać, lecz mimo wszystko trzeba trwać Trwać, trwać, trzeba trwać [Refren: Wigor & Felipe] Elo człowiek, czy twój rejon tobie bliski? Jak najbliższy ziomek – pewnie tak, aczkolwiek Skądkolwiek, gdziekolwiek, kimkolwiek byś był Wiedz, że na wieki Usynów będę wielbił [Zwrotka 3: Łyskacz] Z Ursynowa prosto, osiedle zwane kiedyś Rozkosz Teraz to słowo raczej jest tu obce To nie folwarki tak jak dawniej, tylko wieżowce To nie marmury i granity, tylko budowle z wielkiej płyty Krzywe ściany i sufity, które chyba nigdy nie widziały poziomicy Od piwnicy aż po dach, każdy gmach z przeludnienia pęka w szwach A gwarancję dali tylko na trzydzieści lat Oczywisty tak, że aż strach, ale to Ursynów nasz Zbudowany z wielu takich samych elementów I choć to sypialnia to też kuźnia talentów Idealny przekrój wszystkich warstw społecznych Poprzez zwykłych mętów i inteligentów, aż pośrednią klasę Wszyscy żyją tutaj razem tworząc jedną masę Rozpoczętą od dolinki, przedzieloną metrem, zakończoną lasem [Refren: Wigor & Felipe] Elo człowiek, czy twój rejon tobie bliski? Jak najbliższy ziomek – pewnie tak, aczkolwiek Skądkolwiek, gdziekolwiek, kimkolwiek byś był Wiedz, że na wieki Usynów będę wielbił [Zwrotka 4: Peper & Wigor] Na parterze kolejna eksmisja, każą otworzyć Albo wyważą – jak to policja Nie wyróbka z czynszem, czymże sobie na to zasłużyli Tym, że do pierwszego nie wyrobili? Od wielu miesięcy piętrzyły się te długi Na to miejsce chętny drugi, płyty PCV! I krzywe framugi kontra nowe budownictwo Nowobogaccy – czy to jest współzawodnictwo? Ktoś próbuje kogoś wygryźć, już nie jest tak jak niegdyś Znam tą różnicę, jak te ulice, które kiedyś tylko w planach Każda miejscówka osiedlowa zaklepana Od rana do wieczora – dzień jak co dzień Dzisiaj prawie obcy jest każdy przechodzień A sam rejon przeżywa odrodzenie Nasze korzenie biorą stąd swój początek To najbliższy nam świata zakątek [Refren: Wigor & Felipe] Elo człowiek, czy twój rejon tobie bliski? Jak najbliższy ziomek – pewnie tak, aczkolwiek Skądkolwiek, gdziekolwiek, kimkolwiek byś był Wiedz, że na wieki Usynów będę wielbił Elo człowiek, czy twój rejon tobie bliski? Jak najbliższy ziomek – pewnie tak, aczkolwiek Skądkolwiek, gdziekolwiek, kimkolwiek byś był Wiedz, że na wieki Usynów będę wielbił

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Felipe (POL)
  • Peper Mor W.A.
  • Łyskacz
  • Wigor