Riddikulus

Album cover art for "Riddikulus" by Moli (POL) & Floral Bugs

Moli (POL) & Floral Bugs - Rap, Hip-Hop

Riddikulus

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Moli] Kurwa, znowu w wannie tyle włosów, jak po walce z rakiem Nawet oka nie mogę puścić ładnie Bo mi trochę opadło przez ćpanie I tak sypie mi się głowa, aż druty trzymają czaszkę, ale chuj tam Dziewczyno ty martwisz się jak ktoś ci powie: brzydko wyglądasz Mi pisze tysiąc osób o moich włosach, o moich uszach Albo, że mój koncert na Torwarze, że to przerwa na fajkę, buszka No ale chuj tam, znasz to? Golf 3, cieszył mnie ten wóz Ale ona i tak woli tego z BMW, ja już nie chcę czuć Nie chcę kochać, jak płakałem, to tylko jak miałem gaz w oczach Albo gdy słuchałem siebie znów Bo jak ładna dziewczyna podchodziła do mnie To po hot wings w tanie wtorki Ja chciałem do niej tam podbić, ale mówi, że jest z chłopakiem Przeciеż znam go, to jest brat jej, no sorki, w głowie jеdno, by skończył [Refren: Moli] I czekam na ten list od sowy , bo świat Mugoli to zaraza Biorę miotłę do ręki, chcę lecieć, ale szef każe zamiatać Znowu z głową w chmurach jak na Hipogryfie Nie ma limitów już, jedynie tylko ten bogin co przypomina mnie Riddikulus! [Zwrotka 2: Floral Bugs] Sam jestem swoim szefem i dziękuje za to co dnia Bo niektórzy patrzą na mnie jakbym się dostał na Hogwart Siostra, spełnisz marzenia i nie będziesz dłużej sprzątać Braciak, wierzę, że w gastro uwolni cię twa melodia Nie jesteś łak i polewa, twój szef na pewno nie jest Dumbledorem Jak już zarobisz mamonę, to położysz chuja i mi hajs na stole Będziesz mieć wypierdolone I niech sam zostanie po godzinie zamiatać podłogę, kurwa Dziś mówię to siarczyście z siłą z gardła Się śmiali kiedyś wszyscy, Bugs, weź powiedz łabałbał Dziś rechoczę niczym traktor, robię rap w rare Nike'ach Moi ludzie grają w Quidditch, wiec to trochę inna bajka Co jest kurwa, nie bój się potknięć, Bóg cię chroni przed upadkiem I nigdy nie będziesz musiał chować twarzy w czapce z daszkiem Mimo, że traktują cię dziś jakbyś był Poltergeist'em To jeszcze kiedyś wbiegniesz w peron dziewięć i trzy czwarte Bugs, Moli [Refren: Moli] I czekam na ten list od sowy , bo świat Mugoli to zaraza Biorę miotłę do ręki, chcę lecieć, ale szef karze zamiatać Znowu z głową w chmurach jak na Hipogryfie Nie ma limitów już, jedynie tylko ten bogin co przypomina mnie Riddikulus!

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Moli (POL)
  • Floral Bugs