Kochaj jakbyś przepraszał

Album cover art for "Kochaj jakbyś przepraszał" by Moli (POL)

Moli (POL) - Rap, Polska

Kochaj jakbyś przepraszał

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro: Moli] Zostań, chociaż do rana Ta samotność to mnie przeraża Znam sufit swój co do cala Chciałbym twojego... Kochaj jakbyś przepraszał Bo najlepiej to się wybacza Ale nie chcę mówić przepraszam Chcę bez kłótni godzić się Chcę bez kłótni godzić się Chcę bez kłótni godzić się [Zwrotka 1: Moli] Uzależniłem się od stresu, wersów Szmalu, twojej buzi, pupy, seksu Stanów w głowie, kiedy mam to To serce bije mocniej, posłuchaj Pragnę tego więcej, a bez ciebie to nic jest Oj wiesz, że ja nie tęsknie tylko za twoim tyłkiem Ale jak o nim pomyślę, mój Boże, to przyjdziesz Wejdziesz, zdejmę, ruszysz, dojdziesz, wiеsz, że chciałbym zostać No to jeszcze lеpiej, mam już dosyć epek Chcę longplay, choć teraz jestem pusty, ale nie pomyl z kontem Wiesz ile ja problemów schowałem pod kołdrę (okej, okej) E, ty częściej niż z kwiatkiem widziałaś mnie z jointem Dobrze wiesz, że w szklance nie tylko mam colę Bo świat jest zepsuty, co widzę też w sobie Ale nawet diabeł w piekle też jest Bogiem [Bridge] Ty jesteś jakiś nienormalny i co ja mam się niby kurwa teraz z tobą ruchać? [Refren: Moli] Chodź się pogodzić Widzę po story, że też cię boli Że to jest do mnie, a nie że do nich Chodź się pogodzić Dobrze się gada, jakby po molly Choć nie wsypałem ci nic do coli Chodź się pogodzić [Zwrotka 2: Koneser] Ona się klei jak wata cukrowa Podrzucam ją, bo to waga piórkowa W weekend jest moja, potem oddaję Przed tobą nadal to chowam Wylewa łzy, na bank mnie kocha Moja obecność na wagę złota Jeden z miliona, a świecę jak diament Więc dałem tej suce na papier brokat Ciągle na pętli to zimno rok Pasażer kosmosu jak Iggy Pop Węże z ogrodu już znikły w głąb Chcą mnie na zawsze, więc idźmy stąd Paka na gaciach, mam niski krok Po francusku tip i top Leci tu szybko blik i blok Wysoko nad wami a byli pod [Refren: Moli] Chodź się pogodzić Widzę po story, że też cię boli Że to jest do mnie, a nie że do nich Chodź się pogodzić Dobrze się gada, jakby po molly Choć nie wsypałem ci nic do coli Chodź się pogodzić [Outro: Moli] Zostań, chociaż do rana Ta samotność to mnie przeraża Znam sufit swój co do cala Chciałbym twojego ciała Kochaj jakbyś przepraszał Bo najlepiej to się wybacza Ale nie chcę mówić przepraszam Chcę bez kłótni godzić się

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Koneser
  • Moli (POL)