La, La, La

Lyrics
Kochanie słuchaj jak jadę, robimy hardcore nie balet Pierdolę stracone szanse, wiem to, że sam to zjebałem [Zwrotka 1: Młody M] Co pozostaje kłopotom? Środkowy palec Mam bandę, która zna ostrą jazdę Mamy siłę i wiarę, co mogę więcej powiedzieć? Mają pretensje, ja mam kolejne trafienie. Ooo I powiem Ci co tak naprawdę jest śmieszne Jak MC próbują mówić, że ich kawałki są lepsze Pieprzyć to, mamy hałas na wejście Pijemy zimne browary, przyszliśmy tu po coś więcej Kociaki lubią jak dla nich jesteśmy gentel Chociaż jara ich nasze chamstwo jak nas becel Niunie gorące jak Nepal wzorkiem rozbieram One kochają to, choć udają, że tu łatwo nie ma Tylko piją te drinki, chcą być łatwiejsze Kiedy wchodzą na parkiet to wiesz, że aż pachną seksem Ja Kocham jej ruchy, uśmiech, kuszenie Chociaż nawet nie pamiętam jak miała na imię Słodka buźka i usta, nie chodzi mi o intelekt Jutro porozmawiamy sama widzisz co tu się dzieje [Refren: Młody M] Dobrze wiesz, że kręcimy ten cały rap, oo Teraz wiesz, że robimy to właśnie tak oo Kotku, dobrze wiesz, że mam w sobie vibe To w nas gra lalalala oo Podejdź tu, jeden buch, trzymaj to, złap do płuc Czujesz luz, chwila, olej te wstępy, zagrajmy vaBank, wbijasz? [Zwrotka 2] Patrzymy na dekolty bez rumieńców na buzi Mam brudne myśli, chłopcy brudne sztruksy Co? Myślałeś, że Młody jest głupi? Gropies, ja i BO, po dwie sztuki Jeśli chodzi o melanż sprawa jest jasna Nie odstawiamy szkła, dopóki na to stać nas Niunie tańczą, Ty tankuj, tankuj Moi ludzie się bawią, czuć zapach blantów Wróćmy do mnie, opowiem Ci historię Stoję przy barze z ziomblem, choć słucham ich na co dzień Łukasz, mój chłopak ledwo mnie porusza Słuchaj, ty sprawiasz, że nie mogę w miejscu ustać Ooo.. i właśnie na tym to polega Słuchaj miło to słyszeć, ale mam wszystko czego trzeba Cześć. Jestem Młody M 691....206, nie 205 Młody M, ta, dzwoń do mnie Ale zostaw to na później, teraz ma miła szansę, wiem, że ładnie tańczysz plus ja lubię chanell Pozwól, że spytam, zdążyłaś to już słyszeć Z Bobselejm robię płytę, hardcor jak dzisiaj Czego od nas oczekujesz? Kultury picia? Mamy we krwi obyczaj jak by ktoś pytał Kto tu z Was ma lalala? Nikt, psie, każdy tylko chla [Zwrotka 3: Rudy MRW} Chuj wbijam w opinię twoją o tym kolabo MRW, Młody, luz ty nadęty jak balon Ziomy tu palą, piją, dostają korby koksu Gwałcą dekalog siedem dni w tygodniu Kiedy z panną do klubu wbijam przed północą Wykidajło ma minę jakbym miał walczyć z Gołotą Za wszystko alkohol, złoto zdejmuję z palców Diabełek w moi barku szepce : tankuj, tankuj Sypią anielski pył, choć ze ścieżki do piekła Kilku chce tu zapomnieć, inni wolą pamiętać Szukasz męża? Ej! Mała nie mam ożenku w planach Gdy dwie obce sztuki siadają mi na kolanach Skończyła na kolanach nim wstaje słońce Poznałem jak smakuje sperma z koksem, jontem Mocne? żyję się tak WWA Ty podkręć głośnik: nananana [Refren: Młody M] Dobrze wiesz, że kręcimy ten cały rap, oo Teraz wiesz, że robimy to właśnie tak oo Kotku, dobrze wiesz, że mam w sobie vibe To w nas gra lalalala oo Podejdź tu, jeden buch, trzymaj to, złap do płuc Czujesz luz, chwila, olej te wstępy, zagrajmy vaBank, wbijasz? Dobrze wiesz, że kręcimy ten cały rap, oo Teraz wiesz, że robimy to właśnie tak oo Kotku, dobrze wiesz, że mam w sobie vibe To w nas gra lalalala oo
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Młody M
- Rudy MRW