Kolos

Lyrics
Ref... Kiedy upada kolos, wzbija się kurz Kurz który gryzie te kłamliwe gardła Wielu mówiło, że nia ma nas tu już Wielu z nich chciało nas bezczelnie ponaglać Już nie wiem sam ile minęło dni Ile minęło chwil i ile wylało się wódy Każdy bliski mówi mi, że to co mam to jest nic A co drugi wokół mnie już się zgubił (ja pluję na to man, ja pluję na to man) Ziomek, mówiłem nie raz, że wrócę tu Ja ten - co za wodę wziął z sobą cząstkę nas dwóch Mówiłem nie raz, że ten ogień w nas nie zgaśnie Ja - weteran kursu lotu zero dziewiętnaście Ja syn śląskiej ziemi w dyliżansie Co wiózł setkę dzieci na zesłanie na Marsie Ja ten co tam dał sobie szanse I tam tylko czekał na to co tu miał od zawsze Bo tu jest dom, stary znów na nowo mi się śnią Czuję tą współzależność każdej ze stron Czuję swąd drugiej szansy, którą daje mi ten ląd Odkąd wiem, że jest czas co biegnie donikąd Chwilo trwaj, powiedz im, że oto przybył znowu Twój posłaniec zadaniem by dać Tobie dowód Ta bajka jest ciekawsza kiedy pisze ją nas obu Kolos spada by móc potem powstać zza grobu Ref... Kiedy upada kolos, wzbija się kurz Kurz który gryzie te kłamliwe gardła Wielu mówiło, że nia ma nas tu już Wielu z nich chciało nas bezczelnie ponaglać Już nie wiem sam ile minęło dni Ile minęło chwil i ile wylało się wódy Każdy bliski mówi mi, że to co mam to jest nic A co drugi wokół mnie już się zgubił (ja pluję na to man, ja pluję na to man) Czasem życie nie potrafi biec już chyba prędzej Każdy oczekuje od ciebie już tylko więcej Każdy wyciąga po Twoje wspomnienia ręce I ostro drapie, a ty czujesz ból Bo każde słowo może stać się legendą Znajdą się tacy co je powtórzą na pewno Znajdą się chwile które rozjebią jedność Bo życie czasem dzieli wszystko na pół Pamiętasz nas sprzed lat Ja i mój prze brat przez wszechświat Masz zeszytu w stertach kręcący swój spektakl na chama Najebani i spowici w planach Kolejne daty wpisują swój własny almanach Na łamach czasu pozmieniali szczytu zamach Na tą przyszłość w której bliskość była nam dana A ta wielka kulowana meta Dopada nagle przecina kable i ogarnia letarg... Ref... Kiedy upada kolos, wzbija się kurz Kurz który gryzie te kłamliwe gardła Wielu mówiło, że nia ma nas tu już Wielu z nich chciało nas bezczelnie ponaglać Już nie wiem sam ile minęło dni Ile minęło chwil i ile wylało się wódy Każdy bliski mówi mi, że to co mam to jest nic A co drugi wokół mnie już się zgubił (ja pluję na to man, ja pluję na to man) [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Puq
- Miuosh