SUMMER COTTON

Lyrics
[Zwrotka] Kręć swoim życiem jak monetą Ma dwie strony jak medal Jedną zdążyłem sprzedać Po drugiej stronie człowiek, który tylko chciał uciekać Zna się na swoich grzechach Niedaleko upada słowo od nieba Daleko od raju, nie wiem, gdzie jest moja Ewa Zakazany owoc dawno moje płuca przeżarł Tlen nam ucieka i ucieka W powietrzu tylko zapach coraz chłodniejszego nieba Rozpruwał mnie powoli, zszył mi moje wspomnienia Z nici naszych dni nas ubieraj Kiedy jest czas nasz, jeśli nie jest teraz? Nasza letnia bawełna ma zapach przeznaczenia Pomóż mi ją zbierać i umierać Życie nauczyło nas wybierać dokąd zmierzać Pokazało nam trochę ciepła Jest cierpkie jak smak, tudzież niesmak Wiesz, że nie mogłem przestać [Refren] Spalamy ten most Tworzymy nasz los Szukamy go wciąż Życie horyzonty nam poszerza Gonimy nasz wzrost Strach odbiera głos Płonie w nas to wciąż Pozostanie tylko zapach chłodniejszego nieba Spalamy ten most Tworzymy nasz los Szukamy go wciąż Życie horyzonty nam poszerza Gonimy nasz wzrost Strach odbiera głos Płonie w nas to wciąż Pozostanie po nas tylko letnia bawełna
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Miszel