PEPE

Lyrics
[Zwrotka 1] Wślizg wbity, rano kawa, joint Piszę hity Żółte kartki obrazem psychiki Bo papier ma być syty Lubię długie nogi mamasity Ale kiedy widzę ze sponsorem ją To w jego nogi robię wrrrrrr- Ręce precz od mojej złotej płyty Z takim tempem zgarnę ją za 3, 2, 1 Rok nie minął, a ja mordo w QueQuality Ile noży w plecy wbitych - nie umiem policzyć Muszę utrzymać krok, drink [Bridge] Veni, vidi, vici Widzę, braci, czuję, spliffy Z lewej, z prawej nogi robię triki Elastico, pyk, siata, wpada ole Potem wrzut na pole [Refren] Fatality byku tak jak Pepe Ostro tak jak lubię, lepiej uważaj, jak lecę Wpierdalam się z impetem, nie kalkuluję wiele W zdrowym ciele kryję agresywną bestię Bojo to mój teren, robię trap, że ja jebię Lecę tak jak Pepe, Pepe, Pepe, Pepe Wpierdalam się jak Pepe, twoje zdrowie moim celem Wokół mnie ten rwetes, weź tu nie podskakuj mi Morientes [Zwrotka 2] Hola, lo siento amigo Defensywa zawsze będzie moją ofensywą W Realu biały żywot, ale kartki mam jak wino Czerwone, tak jak Clifford Jak krew, kiedy wpadam na twój kinol Kino, bo agresywne stilo mnie zmieniło Widok, gdy biegną na mnie z piłą, to aż miło Jak gilo-tyna ucinam nogi i jest żniwo Bo ja to kocham, a mnie za to nienawidzą Muszę odwrócić wzrok ode mnie [Bridge] Veni, vidi, vici Widzę, braci, czuję, spliffy Z lewej, z prawej nogi robię triki Elastico, pyk, siata, wpada ole Potem wrzut na pole [Refren] Fatality byku tak jak Pepe Ostro tak jak lubię, lepiej uważaj, jak lecę Wpierdalam się z impetem, nie kalkuluję wiele W zdrowym ciele kryję agresywną bestię Bojo to mój teren, robię trap, że ja jebię Lecę tak jak Pepe, Pepe, Pepe, Pepe Wpierdalam się jak Pepe, twoje zdrowie moim celem Wokół mnie ten rwetes, weź tu nie podskakuj mi Morientes Lecę tak jak Pepe, Pepe, Pepe, Pepe Wpierdalam się jak Pepe, twoje zdrowie moim celem Wokół mnie ten rwetes, weź tu nie podskakuj mi Morientes [Outro] To jest trap To jest, to jest trap
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Miszel