Lek na zło

Album cover art for "Lek na zło" by ZonQero

ZonQero - Rap, Polska

Lek na zło

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Dookoła wielu mówi, że jesteś zła Dookoła wielu tak myśli lecz nie ja Wiem, że oni wszyscy mylą się bo Przecież Ty jesteś lekiem na całe zło Dookoła wielu mówi, że jesteś zła Dookoła wielu tak myśli lecz nie ja Spokój i chillout gdy z Tobą chwila Ganja Sensimilla [Zwrotka 1] Nie wiem co się nas tak uparli, jesteśmy normalni A cisną nas jakbyśmy nie wiadomo co żarli Za natury dar listki i kwiatki Oni by nas wdarli wszystkich za kratki Tego nigdy nie rozkminię: pies ma małolata Małolat ma torbę mata i się nie wywinie Pies z małolata zrobi degenerata i świnie Ale na melinie minie ćpuna po heroinie To jest przecież niemoralne Żeby coś, co stworzył Bóg było nielegalne Powiedzcie mi czy to jest normalne Że naturalne źródło ukojenia jest karalne A tam na górze intelektualna posucha Nikt nas nie słucha, wolą nas zamykać za bucha I podpucha, że uratuje cię strzelanie z ucha I skrucha w imię prawa, które oficjalnie nas rucha! [Refren] Dookoła wielu mówi, że jesteś zła Dookoła wielu tak myśli lecz nie ja Wiem, że oni wszyscy mylą się bo Przecież Ty jesteś lekiem na całe zło Dookoła wielu mówi, że jesteś zła Dookoła wielu tak myśli lecz nie ja Spokój i chillout gdy z Tobą chwila Ganja Sensimilla [Zwrotka 2] A ja po buchu odpoczywam, czuję jak napięcia ubywa, na wszystkich ogniwach, Buch i odpływam, buch i odkrywam, świat gdzie brat zawsze jest alternatywa W pozytywach tonę, chłonę dobrą karmę, myśli strapione na sto pro ogarnę Ujarzmione w moment mam wizje czarne i zmysły wyostrzone, choć ruchy niezdarne Nie ważnie jaki stan i nie ważne co w planach Spasuje man, co, marijuana Nie bez błędów i ran, jakoś przetrwać od rana By być bliżej weekendu i bliżej Pana Czy w szkole, czy w górach, czy lolek czy rura Czy grzeje że ja pierdolę, czy wichura I w zespole czy solo stale hula natura W miastach i w dziurach trwa procedura [Refren] Dookoła wielu mówi, że jesteś zła Dookoła wielu tak myśli lecz nie ja Wiem, że oni wszyscy mylą się bo Przecież Ty jesteś lekiem na całe zło Dookoła wielu mówi, że jesteś zła Dookoła wielu tak myśli lecz nie ja Spokój i chillout gdy z Tobą chwila Ganja Sensimilla [Zwrotka 3] A w świetle prawa sprawa jest oczywista Każdy z nas to pizda i kryminalista Pytam za co mann, (co?) za to że kocham ten stan? Kocham ludzi, życie, czyli wszystko co dał nam Pan Władza tępi co umysł otwiera nam Łatwiej ogarnąć chaos i chłam Zatem będą wmawiać, że grzechem jest uprawiać Że lepiej chlać, puścić pawia, i nad niczym się nie zastanawiać Więcej wódzi - ona jest wypas brachu Choć 150 tałów ludzi rocznie śle do piachu Rujnuje zdrowie, rujnuje życie rodzinom Zatem zdrowie posłowie za walkę z rośliną To jakaś kpina, od Japonii po Stany Nie zna medycyna przypadku zgonu od marihuany Chujowe prawo trza bojkotować Sadzić, palić, zalegalizować [Refren] Dookoła wielu mówi, że jesteś zła Dookoła wielu tak myśli lecz nie ja Wiem, że oni wszyscy mylą się bo Przecież Ty jesteś lekiem na całe zło Dookoła wielu mówi, że jesteś zła Dookoła wielu tak myśli lecz nie ja Spokój i chillout gdy z Tobą chwila Ganja Sensimilla [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • ZonQero