Spontan

Lyrics
Chcę wyjechać stąd By odświeżyć pamięć I wyostrzyć wzrok Widzieć tylko mnie, i mnie, nie mniej Zapada zmrok Woła mnie to gdzieś Tam gdzie nieznane mi jest Gdy nocą uciekam do gwiazd Podobno znikam z radarów i map Trzymam się zasad Lecz mam swoje zdanie A planów brak Zabrał mnie w tyle miejsc Trzymam na dystans strach Potem czekam na wiatr By pozwolić się nieść Lubię spontan a parę ma wad Lubie spontan i tak Trzymam na dystans strach Potem czekam na wiatr By pozwolić się nieść Lubię spontan a parę ma wad Lubie spontan (spontan) Kolekcjoner chwil Niezaplanowanych Zanim przyjdzie świt Stopi w drinkach lód I zgasi nas To miasto jest jak niepewny grunt Na którym przyszło mi stać Gdy nocą uciekam do gwiazd Pilnuje myśli by wrócić na czas Trzymam się zasad Lecz mam swoje zdanie A planów brak Zabrał mnie w tyle miеjsc Trzymam na dystans strach Potem czekam na wiatr By pozwolić się nieść Lubię spontan a parę ma wad Lubiе spontan i tak Trzymam na dystans strach Potem czekam na wiatr By pozwolić się nieść Lubię spontan a parę ma wad Lubie spontan (spontan) Tworzę swoją grę W której mogę robić to co chcę Biorę wdech I wybieram to co dobre Dlatego Tworzę swoją grę W której mogę robić to co chcę Biorę wdech I za sobą pójdę w ogień Trzymam na dystans strach Potem czekam na wiatr By pozwolić się nieść Lubię spontan a parę ma wad Lubie spontan i tak Trzymam na dystans strach Potem czekam na wiatr By pozwolić się nieść Lubię spontan a parę ma wad Lubie spontan (spontan) Lubię spontan a parę ma wad Lubie spontan (spontan)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Ras
- Michał Szczygieł