Film (Deluxe)

Album cover art for "Film (Deluxe)" by Metro (POL) & Hades (POL)

Metro (POL) & Hades (POL) - Rap, Polski Rap

Film (Deluxe)

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka: Hades] Jaa zaczynam! Sorry, znowu to moja wina Znowu zawijam szpinak, płonie jak Hiroszima [?] wdycha to, zbliża się blant, oddala się tło Mój film – syndrom kanabinol On wypala całe zło, które we mnie wsiąka Podziemny krąg, walka trwa; Mortal Kombat Fatality; niebo limitem, kruszę szczyty Kręci się wosk, hip-hop nigdy nie lubił ciszy Mam długopisy, kartki – to moje artefakty Zdarty głos, zdarte buty tak jak Al Bundy Wyraźny obraz zalewa wiadro czarnej farby Od środka jestem idealny... wolne żarty Widzę gwiazdy, setki tysięcy galaktyk Ale skręty zamieniają krótkotrwałą pamięć w drzazgi Nie ma akcji bez reakcji, sam wiesz Więc nie obwiniaj prawdy i rób z nią co chcesz [Przejście: [?] (DJ Feel-X?)] Siema siema, z tej strony K44 Pozdrowienia dla Niewidzialnej Nerki [Instrumental: Metro]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Hades (POL)