Wataha

Męskie Granie Orkiestra & O.S.T.R. & Dawid Podsiadło & Tomasz Organek - Rap, Rock
Wataha
0 Plays
Lyrics
Upadłem i choć brak mi sił Podniosę się i pobiegnę Watahom stanie z przodu wilk Już ślina z pyska cieknie (biegnę) I mocniej Znów chce się żyć I mocniej Krew mi pulsuje a w głowie mam szum Do przodu ciągle biegnę Nie stanę w miejscu choć czuję ból Nikomu nie ulegnę Upadłem i choć brak mi tchu Podniosę się nie polegnę Zobaczysz zanim opadnie kurz Ostatni dziś nie będę (biegnę) I mocniej Znów chce się żyć I mocniej Zwierzęcy instynkt oczy jak krew Wilk co ujawnia w nocy swój zew Gdy księżyc na niebie unosi nas dźwięk W biegu przed siebie wolni jak tlen Słońce wstaje, my spadamy w otchłań Na trasie w nieznane wracamy do podstaw Bóg nam zapewnił na emocje kontrakt W naszym wymiarze to początek końca Nie ma miejsca jak raj co spełnia marzenia Nasza misja na Rushmore gdy miasto zamienia Serca na karbon nikt z nas nie odda życia na darmo To my władcy mitów i legend Chcemy żyć a nie patrzeć za siebie Nieposkromieni, energia w nas drzemie Horda z jednego serca jak Niemen I mocniej Znów chce się żyć I mocniej I mocniej Znów chce się żyć I mocniej I mocniej chcę się żyć
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Dawid Podsiadło
- O.S.T.R.
- Tomasz Organek