Hen, Hen

Album cover art for "Hen, Hen" by Mela Koteluk

Mela Koteluk - Pop, Po Polsku

Hen, Hen

2 Plays

Duration: 4:29

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Tekst piosenki "Hen, Hen"] [Zwrotka 1] Wstaję wcześniej, niż przewidywałam Za oknem rozpościera się Warszawa Stado ptaków buszujące w drzewie Trzęsące nim przez całe dnie Patrzę, jak wybierasz z rzeki wodę A samoloty kreślą białe linie Podobno masz już osobistą flagę Co powiewa tak powolnie [Przedrefren] Palpitacje, niewinny szmer Po łebkach wiedzie drogą ten pęd Dokąd? Nie wiadomo po co i gdzie? Hen, hen! [Refren] Chcę powiadomić odpowiednie straże Że grożę nagłym zaginięciem Czy ktoś tu słyszy, albo słyszał może? Czy ktoś tu czuwa — tak naprawdę? Chcę powiadomić odpowiednie straże Że grożę nagłym uwolnieniem Czy ktoś tu słyszy, albo słyszał może? Czy ktoś tu czuwa — tak naprawdę? [Zwrotka 2] Oto Warszawa, letni deszcz Oto w końcu zwalniam bieg [Przedrefren] Palpitacje, niewinny szmer Odpowiedz, dokąd wiedzie ten pęd O co gram i kto wymyślił tę grę? Hej, hej! [Refren] Chcę powiadomić odpowiednie straże Że grożę nagłym zaginięciem Czy ktoś tu słyszy, albo słyszał może? Czy ktoś tu czuwa — tak naprawdę? Chcę powiadomić odpowiednie straże Że grożę nagłym uwolnieniem To, czego szukasz, poszukuje ciebie To, czego szukasz, szuka ciebie [Outro] Oto tygodnia ósmy dzień Oto tygodnia ósmy dzień

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Marek Dziedzic
  • Mela Koteluk