Geneza

Lyrics
[Intro] Wiesz, język nie ma znaczenia Tylko to jak go używasz Posłuchaj... to jest tak [Zwrotka 1] Spójrz wokół, multum przewodów Jesteś związany z nimi jak część atomu Uzależniony od przedmiotu, znowu Krążysz za rzeczą która da ci status bogów Otóż, to co w środku to powód Tam dzieje się inny świat tak na odwrót To świadomość, równoległy wszechświat Teraz przemieszczam się po jego levelach Mam te narzędzia zakazana wiedza Znak zamazana plama maskowana w wersach Proszę pamiętaj by zapamiętać przekaz Śmierć jest nonsensem? A snom sensu nie brak? Spójrz na marzenia, bo one spoglądają Krótkie zdarzenia co tworzą jedną całość Gdy jedna struna nie gra nie ma harmonii Pozwolisz że wejdę do twojej świadomości [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Medium