Do Pełna

Album cover art for "Do Pełna" by Medium

Medium - Rap, Polska

Do Pełna

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Ooohh, pa' [Zwrotka 1] Do peBna, sprz|am pas bezpieczeDstwa Obsadzam miejsca, sprawdzam lusterka Zcigam rczny, wBczam halogeny, cyk Krok nastpny, odpal, jedziemy, pisg Jeden, dwa, trzy, ju| tn ten zakrt w prawo Wyprzd na styk, uff jest strasznie ciasno CaBe miasto, gardzc sygnalizacj, grzej Bo cigle biegn na czerwonym [wietle Piknie tak, bezdro|a patrz nam w twarz Krew wrze w nas, eskorta nadciga rap Ja mam, tak jak lubisz Funkdoobiest, Q-Tip, man Wchodzimy w skrt, [?], bieg pi Zcinam wira|, benzyna trzyma nas za nos Pizgam freestyle, ekipa wszczyna beatbox Szlak dziurawy, szmat trasy gnamy za nim Szlag trafi blunty na pla|y w Holandii [Refren] Ejjjj, |yjemy do peBna, w tym si speBniam Deprecha zdepta marzenia, nam nie potrzebna kreska Esencja szcz[cia, energia w sercach dopeBnia {yjemy do peBna, w tym si speBniam Deprecha zdepta marzenia, nam nie potrzebna kreska Esencja szcz[cia, energia w sercach dopeBnia [Zwrotka 2] Auto gna, pluj na automat, drogowskaz Droga na, autobahn, ta kr�lowa autostrad Spontaniczna swojska podr�| nastraja Browar znika, pitka ziom�w przy krzakach Wsiadaj! Wariaci kamraci i jazda W planach: wiatraki, kanaBy, Holandia Odpalam grata, uradowana kawalkada Uwaga, trafiam pierwszy mandat, klapa Nadal rap gra, u nas Gang Starr i Ras Kass Krwawa jatka, Bap mica, [?] Sporo zje[, skoro dzieD porzu common sens i Ranking wybrany, i[ w trasy Keith Murray Mija nas autobahn peBnych burak�w techno Chyba czas nakopa deski gazu, bierz go Wiesz ziom, kocham |y do peBna zawsze Ej yo, mo|na [ni na jawie? Raczej! [Refren] Ejjjj, |yjemy do peBna, w tym si speBniam Deprecha zdepta marzenia, nam nie potrzebna kreska Esencja szcz[cia, energia w sercach dopeBnia {yjemy do peBna, w tym si speBniam Deprecha zdepta marzenia, nam nie potrzebna kreska Esencja szcz[cia, energia w sercach dopeBnia [Zwrotka 3] Aapiemy gum, pchamy fur na luzie DraBujemy w czw�rk, Pinek pije Bych z trudem Nareszcie stacja, skBadka, � la rewelacja Odkrcie kapcia, dramat wataha si sBania Dobra, odpoczniemy na stacji zaraz Obiad, kotlety, ziemniaczki i kawka Pogramy w zoch, chBopaki skopc jointy Pod samochodem zobaczysz moto-cropy Co ty! Jako[ dotoczymy si do celu Oby, patrol policyjny drczyB wielu Kieruj Medium! Wyrzu szlug, zakr szyb Nie truj tlenu, wypluj st�w, dajesz pByt Hi-Tec, Pete Rock, piwo nalane Daj |e, najlepiej Travellin' Brothers Zobacz jeste[my, odstaw ten wstrtny pojazd Dobra, kto pierwszy dopeBznie do brzegu morza [Refren] Ejjjj, |yjemy do peBna, w tym si speBniam Deprecha zdepta marzenia, nam nie potrzebna kreska Esencja szcz[cia, energia w sercach dopeBnia {yjemy do peBna, w tym si speBniam Deprecha zdepta marzenia, nam nie potrzebna kreska Esencja szcz[cia, energia w sercach dopeBnia Tekst - Rap Genius Polska

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Medium