Kwarantanna w Monte Carlo

Album cover art for "Kwarantanna w Monte Carlo" by MCHserfer

MCHserfer - Rap

Kwarantanna w Monte Carlo

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Zwrotka 1] Nigdy nie miałem stypendiów, jedynie kredyt zaufania w kręgu Wszystko co kocham jest w moim zasięgu Nie mam od taty mieszkania na wejściu Studio mi pachnie jak stolica perfum Miesza twe ciało ze skunem w powietrzu (dym i dior, dymi joint) Mała wiele zobaczyłem przez rok Dobre mam życie na pewno i wiem to Wcale nie myślisz o wojnach, chorobach i gdzie leży piekło Byle by cię nie dosięgło Niech nie pierdolą banany, że miały chujowo Ziomy nie mają to ziomy zarobią, liczy się coś poza flotą Też pożegnałem już bliskich, ale nie chodzi mi o to Poznałem chłopaków z Syrii oni nie wrócą do domów Nie chodzi o to, że nie mają po co, ale nie mogą Widziałem te miejsca gdzie te telefony nie dzwonią A woda prześciga się z ropą naftową [Refren] Pale spliff wczoraj jadłem pizze w Monte Carlo Objęty kwarantanną choć na ogół żyję jakby miało wszystko zgasnąć Muszę wyjść chociaż aspołeczny bardzo, mijam furą puste miasto x2 [Zwrotka 2] Babcia mi mówi to jak jej zabili rodzinę, a jestem tak głupi nie cieszę się życiem, bo karmię ambicję i pychę choć nie wiem czy to mnie zabije, wybije czy spłynie To i tak lepiej niż typy co wracają z tyry i siedzą przed tv Bo żaden nie widzi tych wizji co widzę przez tripy ja zarobię pliki dla kliki Dobre chłopaki choć za dużo palą tej trawy Ja nauczony pomagać jak sypią się sprawy nie tylko jak palimy łuu Zrób mi mix, zakręć coś Stringi, top, zdejmuj to Dym i dior, dymi joint Sex i chill #staynhome [Refren] Pale spliff wczoraj jadłem pizze w Monte Carlo Objęty kwarantanną choć na ogół żyję jakby miało wszystko zgasnąć Muszę wyjść chociaż aspołeczny bardzo, mijam furą puste miasto x2

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • MCHserfer