Untitled 02

Lyrics
[Zwrotka 1 : KSR] ? [Refren : TBA & KSR] ? [Zwrotka 2 : TBA] ? [Refren : Wszyscy] [Bridge : SzpieG] Witam moje tu demony, nie mam wogle tej mamony Kiedyś w Esce te klubhity, kiedyś C0PIKOWE bity Nienawidzę już tych ludzi, nic mnie tutaj już nie łudzi Kocham za to moich ludzi, niech się ziomal już nie trudzi (ej!) [Zwrotka 3 : SzpieG] Kiedy po bridgu leci zwrotka, lecę tu sobie na wrotkach Omijam fałszywych ludzi, nigdy mi się to nie znudzi To jest NSL typie... nie mówimy tu o stypie Kiedyś kupię se to Loui, kiedyś kupię se to Gucci, ej Trap, trap, trap, aż po życie, ej Od dawna nie bywam na streecie, ej Pow, pow, pow, słyszysz co Pan Bóg tu dał Gang, gang, gang, Ich bin krank (ejej) Klubowa tematyka, jo Gdzie twoja ekipa?, co? Mam do szkoły znów tripa, ty prosisz ją o dripa Wystawiasz na meetach, nie dziw się że nie jеsteś na featach (tfu!)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Szpiegowsky