LEMURY

Lyrics
[Refren: Beka KSH] W klubie ciało pręży — dla mnie rewelacja Dla niej rewolucja — hotelowa akcja Siłka po weekendzie, u niej dalej zaspa Pisze SMS'ki "czy chcę z nią polatać" Wybacz mi kochanie, to nie moja bajka Twoje gorzkie łzy — cóż, wezmę to na jajka To nie moja wina, tylko twoja strata Wywołują złości, Bekari i Mata [Zwrotka: Mata & Beka KSH] Ona się pyta czy mam perfumy o zapachu benzyny (Benzina) Palimy dwa djarumy od godziny, huh (Huh, huh, huh, huh) Noc jeszcze młoda (Skrrt), więc się pyta co robimy Weź już nie rób takiej miny i wsiadaj do mojej fury (Sk-skrrt) Rozpędzimy się do góry — rzuciła tym do góry, potem w dół (Yeah, yeah) Bo właśnie zdała matury Wjebała się na stół najebana no i zarzuciła pół (Pół) Bo brakuje jej kultury (Yeah) Wszystkie suki w klubie wyginają swoje ciała dziś w chuj Jak pierdolone lemury (Ha, hah) Wszystkie suki w klubie wyginają swoje ciała dziś w chuj A przy wyjściu awantury (O-ooh) My dopiero na wejściu i nikt nie myśli o zejściu Wbijamy tutaj w sześciu, siedmiu, dziewięciu Baby gal, you so damn fine, tho Szukam byle pretekstu, żeby Cię stąd zgarnąć I wonder when you'll be mine tho? Can I get it from behind? Chcę się z Tobą ogarnąć (Yeah), yeah (I wonder when you'll be mine tho-o-o-o-o) [Refren: Beka KSH] W klubie ciało pręży — dla mnie rewelacja Dla niej rewolucja — hotelowa akcja Siłka po weekendzie, u niej dalej zaspa Pisze SMS'ki "czy chcę z nią polatać" Wybacz mi kochanie, to nie moja bajka Twoje gorzkie łzy — cóż, wezmę to na jajka To nie moja wina, tylko twoja strata Wywołują złości, Bekari i Mata
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Mata
- Beka KSH