Gaj

Lyrics
W splątanym gaju rąk i nóg Szepczemy słowa święte Jak szeptał kiedyś młody Bóg Bogini niepojętej Ole, ole, ole, ola, oli Bogini niepojętej... Ole, ole, ole, ola, oli Bogini niepojętej... W czerwonym żarze rzewnych żądz Płoniemy jak pochodnie I opadamy w niebo śniąc Niewinnie i łagodnie Cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt Cyt, cyt, cyt, cyt Niewinnie i łagodnie... Cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt Cyt, cyt, cyt, cyt Niewinnie i łagodnie... W żałobnym chłodzie znanych ust Szukamy pocieszenia Słuchając, jak nam stygnie puls I mylą się znaczenia To nic, to nic, to nic, to nic, to nic To mylą się znaczenia... To nic, to nic, to nic, to nic, to nic To mylą się znaczenia... Dopóki demon smutku śpi Niech żyją młode żądze Dopóki życie w nas się tli Dopóki są pieniądze Ole, ole, ole, ola, oli Dopóki są pieniądze... Ole ole, ole, ola, oli Dopóki są pieniądze... Ole, ole, ole, ola, oli Dopóki są pieniądze... Ole ole, ole, ola, oli Niech żyją młode żądze Cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt Cyt, cyt, cyt, cyt Dopóki są pieniądze... Ole ole, ole, ola, oli Niech żyją młode żądze
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Agnieszka Osiecka