Pomarańcze i mandarynki

Album cover art for "Pomarańcze i mandarynki" by Marek Grechuta

Marek Grechuta - Pop, Polska

Pomarańcze i mandarynki

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Pani pachnie jak tuberozy To nastraja i to podnieca A ja lubię zapach narkozy A najbardziej - gdy jest kobieca A ja lubię zapach narkozy A najbardziej - gdy jest kobieca Mówię ładnie? I melodyjnie? Zdania perlę jak z pereł kolię? Pani patrzy - melancholijnie... Skąd ma pani tę melancholię? Pani patrzy - melancholijnie... Skąd ma pani tę melancholię? Sen? Doprawdy? Jak z dymu kółka? Sen zmysłowy bladej dziewczynki? Hebanowa lśniąca szkatułka: Pomarańcze i mandarynki Hebanowa lśniąca szkatułka: Pomarańcze i mandarynki Pani usta wtula w swe futro... Pewno.. miękkie jest to futerko... Przeczulenie? co będzie jutro? Co pokaże srebrne lusterko? Przeczulenie? co będzie jutro? Co pokaże srebrne lusterko? Podkrążone po balu oczy I zmysłowość pachnącej twarzy I sen zwiewny panią omroczy I o wczoraj pani zamarzy I sen zwiewny panią omroczy I o wczoraj pani zamarzy Pani pyta, czy walca tańczę? Ach, zatańczę... jak sen dziewczynki! Mandarynki i pomarańcze Pomarańcze i mandarynki Mandarynki i pomarańcze Pomarańcze i mandarynki

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found