Dzieciństwo moje

Lyrics
Language:
Dzieciństwo moje szło przez pola z psem Pies naszczekiwał i z królestwa zboża Uciekał anioł nagi jak rówieśnik Skaczący z wierzby w leśne siano rzeki Tuż za aniołem uciekały ptaki I dzika świnia i jej sen bagienny I parę witek jutrzni połamanej Przez myszkujących za ptakami chłopców Psa uwiązałem na skraju królestwa I rozgarniając jego sen rękami Szedłem do ojca ażeby mu pomóc Dogadać się z ludem o ten pierwszy chleb A wtedy jeszcze oprócz rówieśników Wchodzących w rzekę znikających w sianie I rówieśnicy która mnie ciągała Na inne siano bo jej ciało inne Znałem do bólu w spiczastych kolanach Żytniego ludu narzecze niewinne
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
Credits Not Found