Jednego serca

Album cover art for "Jednego serca" by Małpa

Małpa - Rap, Polska

Jednego serca

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

No cóż, postaram się [Zwrotka 1] Minąłem go w jednej z bardziej brudnych bram śródmieścia Gdy niezdarnie krył świeży ślad po pięściach Wcierał farbę w rękaw poprzed wargę w strzępach Nie wyglądał cool w świeżych snikersach Trwał ten spektakl moment, szybko podbił Idąc do mnie telefonem pierdolnął o chodnik Wołał bym zwolnił, a gdy stanął koło mnie Zaczął opowiadać mi swoją historię Mieszkał przy polnej żabi skok od fortu Miał tam swoje sprawy i kilku dobrych ziomków Lecz przeprowadził się gdzieś nieopodal kortów Gdy ktoś tam zostawił jego matce część majątku Miał kod do jointów i kumpli na linii Ale kumał od początku, że tylko po to dzwonili Jebać to brał po worku na głowę Choć Magda mówiła, że ma zerwać z nią lub z nałogiem Poznał ją na którejś z imprez drumsa Kupił jej pierścionek i za nim im snuknął kwartał Ona nawеt przez moment nie zdеjmowała go z palca Póki nie zadzwonił ziomek, żeby wpadł na blanta Gdy w startych vansach opuszczał jej mieszkanie Krzyczała, że nie chce reszty życia spędzić z narkomanem Puścił w nie pamięć to, a zanim skończył worek Napisała, że ją rani i że to już koniec Więc pobiegł do niej z nadzieją, że w końcu skuma I za moment wetrzy kilka swoich łez w jego tatuaż Ale stanął pod domem, bo nie chciała, żeby wszedł I dostał wpierdol, gdy jak gnojek nocą krzyczał, że... [Refren] Jednego serca wciąż mu brak Jednego serca wciąż mu brak Jednego serca, tak mało, tak mało Jednego serca wciąż mu brak Jednego serca wciąż mu brak Jednego serca, tak mało, tak mało Jednego serca, jednego serca, jednego serca tak mało

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Małpa