Gerber (Bonus Track)

Album cover art for "Gerber (Bonus Track)" by Małpa

Małpa - Rap

Gerber (Bonus Track)

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Zrobiłem na koneserów ten benger To nie papka dla dzieciaków jak Gerber Od początku jestem, byłem i dalej będę Jednym z tych, którzy nie gonią za trendem (cały czas) Zrobiłem na koneserów ten benger To nie papka dla dzieciaków jak Gerber Od początku jestem, byłem i dalej będę Jednym z tych, którzy nie gonią za trendem (cały czas) [Zwrotka 1] Wbiłem na scene otwierając sobie wrota z kopa Bo moim celеm było granie muzy, którą kocham Byłem na szczycie i chociaż miałеm na stopach brokat Wystarczył rzut oka by skumać że to golgota Przez całe życie słyszę, że skończyłem się na starcie I że po pierwszej płycie zmarnowałem wielką szanse Dobrze mi w mojej małej bańce Od kiedy staram się widzieć to połowy pełną szklankę Stoje stale między wami sam jak palec Orginał pośród kalek już na wieki wieków amen Pisze o tym co widziałem bez opowiadania bajek Chociaż często tracę wiare, czy ktoś jeszcze zna ten dialekt Wiem, że tęsknisz, ale spływa po mnie twój lament Od człowieka, którym byłem wole to jakim się stałem Jeśli jesteś fanem i masz płytę na regale To dla ciebie napisałem ten kawałek [Refren] Zrobiłem na koneserów ten benger To nie papka dla dzieciaków jak Gerber Od początku jestem, byłem i dalej będę Jednym z tych, którzy nie gonią za trendem (cały czas) Zrobiłem na koneserów ten benger To nie papka dla dzieciaków jak Gerber Od początku jestem, byłem i dalej będę Jednym z tych, którzy nie gonią za trendem (cały czas) [Zwrotka 2] Piszę kolejną zwrotkę jak orędzie To dla tych co słuchają mnie stojąc w ostatnim rzędzie Dla wszystkich, którzy nieraz byli na koncercie Ale nigdy nie podbiji żeby zrobić ze mną zdjęcie Nie walcze o atencje z waszej strony Naszczęście nie grzeją mnie reflektory I nie dbam o to czy Małpa to twój faworyt Mam ten problem z głowy odkąd nie noszę korony Wiem ile ona waży i że mi w niej nie do twarzy Nie chcę być liderem w branży Wolę w cieniu mieć swój azyl Kiedyś chciał stać na straży prawdziwego hip-hopu Dziś stoję z boku, bo zamiast racy chcę mieć święty spokój Jestem przedewszystkim głową rodziny i przez to; Będę robił dla was rap tak długo jak będę nad kreską Nie boję się o siebie, mogę przejść przez piekło Odkąd wiem, że nie zna strachu ten kto nie bał sie o dziecko [Refren] Zrobiłem na koneserów ten benger To nie papka dla dzieciaków jak Gerber Od początku jestem, byłem i dalej będę Jednym z tych, którzy nie gonią za trendem (cały czas) Zrobiłem na koneserów ten benger To nie papka dla dzieciaków jak Gerber Od początku jestem, byłem i dalej będę Jednym z tych, którzy nie gonią za trendem (cały czas)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Małpa