Fotel

Album cover art for "Fotel" by Małpa

Małpa - Rap, Polska

Fotel

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Fotel dźwiga mój ciężar dzielnie Ja rzucam okiem na świat zza okien Chyba tylko po to by niepotrzebnie Wkurwiać się na to, że nic o nim nie wiem Stuka mi ćwiartka z setki w czerwcu To dekada spisywania na kartkach wersów Dzielnie dźwigam na barkach opinię o tym miejscu Wiodąc los bękarta o gołębim sercu Każde słowo na wargach stygnie Gdy otwieram mały case jak biblie A dyskusji sens spływa po zimnej szybie Kiedy palce opuszczają igłę Płacę jej za to, że mnie karmi Zamiast budować swoją studnie w Somalii Wśród sprzętu i kabli, plakatów z koncertów - jestem sam jak diabli [Zwrotka 2] Cześć, to ja, sługus Kaliope Głos ludu, który spali europę Gdy po oknie spłynie pare kropel Zbiore myśli rozlane na ten stary fotel Zostawiam odciski na woskach Kiwając się do werbli rozsianych po spółgłoskach I tasuję alfabet pamiętajac, że prosta jest droga od sztuki do rzemiosła A twoje słowa muskają mnie przyjemnie Chociaż nigdy nie owijasz ich w bawełne Inne patrzą obaw pełne Jakbym rozlewał po ich pachwinach sperme Ty trwasz wiernie dodając mi siły Choć wiesz, że przez internet romansuje z innymi Móiwsz do mnie prosto z nośnika z danymi Przez słuchawki zwieszone na mojej wątłej szyi

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Małpa
  • Jinx (POL)