Who you mam

Lyrics
[Refren x2] W chuju mam od kogo jesteś W chuju mam komu się opłacasz W chuju mam twoje koneksje W chuju mam, wyjebane jajca [Bridge x4] Bo jak masz problem ze mną To ze mną go masz [Zwrotka 1] Toast za tych co z niczego zrobili tu coś Wreszcie jest to, o co modliłem się co noc Od Ziplocu do Hip-Hopu Wybacz Panie proszę ja nie miałem wyboru Dziecko w drodze, rachunki Baba zrzędzi, nie ma lekko Metraż przydałby się większy Jebać leszczy, morda nie szklanka Jebać ciebie, twą ekipę, lachę ciągnie twoja matka [Refren x2] W chuju mam od kogo jesteś W chuju mam komu się opłacasz W chuju mam twoje koneksje W chuju mam, wyjebane jajca [Bridge x4] Bo jak masz problem ze mną To ze mną go masz [Zwrotka 2] Patologia, sztywni ludzie Kiedy wchodzę do klubu z ekipą Sztuczne ognie, pięć butelek Wanna na stół, Don Perignon Z klatek jebiących szczochem na szczyt Z bloków na salony wciąż ten sam styl Pytasz gdzie widzę siebie za rok, dwa Numer jeden Malik z WWA [Refren x2] W chuju mam od kogo jesteś W chuju mam komu się opłacasz W chuju mam twoje koneksje W chuju mam, wyjebane jajca [Bridge x4] Bo jak masz problem ze mną To ze mną go masz [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Malik Montana