krew za winę

Album cover art for "krew za winę" by Malik Montana

Malik Montana - Rap

krew za winę

0 Plays

Duration: 3:01

View ArtistView Album

Lyrics

[Refren] Krew zrekompensuje winę Jeżeli zrobiłeś krzywdę, bądź pewien, po ciebie przyjdę Bez żadnego śladu znikniesz Twoje nic nie warte życie, wyceniłem na dwa tysie To jest w jedną stronę bilet Jeżeli zrobiłeś krzywdę, bądź pewien, po ciebie przyjdę Bez żadnego śladu znikniesz Kiedyś wbiłeś sztylet Za tą krzywdę, teraz znikniesz [Zwrotka 1] Chwila, daj pomyśleć mi życzenie Kończę twoje życię, zdmuchnę ciebie tak jak świeczkę Zemsta słodka, kładę sobie na torcie wisienkę Nie zostawiam śladu, podnoszę z podłogi pestkę Jak peta, gaszę i w popiół zamieniam Z kamienia serce uczuć tutaj nie ma Sam na ten świat przyszedłem bez winy Ale odejdę grzesznikiem, Boże wybacz mi [Bridge] Dam ci popalić, dlatego kończysz z lufą w japie Resztki czaszki, przyklejone są na ścianie Jedyne czym się martwię, że nie zmyję tej krwi z najek Choć tak naprawdę to na też mam wyjebane [Refren] Krew zrekompensuje winę Jeżeli zrobiłeś krzywdę, bądź pewien, po ciebie przyjdę Bez żadnego śladu znikniesz Twoje nic nie warte życie, wyceniłem na dwa tysie To jest w jedną stronę bilet Jeżeli zrobiłeś krzywdę, bądź pewien, po ciebie przyjdę Bez żadnego śladu znikniesz Kiedyś wbiłeś sztylet Za tą krzywdę, teraz znikniesz [Zwrotka 2] Zszokowany widział pierwszy raz martwego typa Nie mógł wytrzymać musiał wstać i pójść się wyrzygać Ekipa zaczęła się śmiać, "potrzymać włosy?" - spytał Tacy jak my nie mają dosyć, nie maż się jak dziwka Moja stal jest zimna - click clack Jeden wystrzał znikasz - kickback Moja misja, to kostnica, cała nasza opozycja Korzystam z życia i wyjebane Twoje do worka spakowane Sorry, nawyki przez starą pracę Bo całe życie tym handlowałem [Bridge] Dam ci popalić, dlatego kończysz z lufą w japie Resztki czaszki, przyklejone są na ścianie Jedyne czym się martwię, że nie zmyję tej krwi z najek Choć tak naprawdę to na też mam wyjebane [Refren] Krew zrekompensuje winę Jeżeli zrobiłeś krzywdę, bądź pewien, po ciebie przyjdę Bez żadnego śladu znikniesz Twoje nic nie warte życie, wyceniłem na dwa tysie To jest w jedną stronę bilet Jeżeli zrobiłeś krzywdę, bądź pewien, po ciebie przyjdę Bez żadnego śladu znikniesz Kiedyś wbiłeś sztylet Za tą krzywdę, teraz znikniesz

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Malik Montana