Czasoprzestrzeń

Album cover art for "Czasoprzestrzeń" by Major SPZ

Major SPZ - Rap, Hip-Hop

Czasoprzestrzeń

0 Plays

Duration: 2:35

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Już nie będziesz tym, kim byłeś, byłeś, byłeś I nie będziesz tym, kim jesteś, jesteś, jesteś Rzeczywistość wciąż się zmienia, zmienia, zmienia I kształtuje czasoprzestrzeń, przestrzeń, przestrzeń Już nie będziesz tym, kim byłeś, byłeś, byłeś I nie będziesz tym, kim jesteś, jesteś, jesteś Rzeczywistość wciąż się zmienia, zmienia, zmienia I kształtuje czasoprzestrzeń, przestrzeń, przestrzeń [Zwrotka 1] Dobrze pamiętam, nie zapomniałem pierwszej minuty życia Trzeci kwietnia, osiem dwa, reguł uczyła ulica Złodziei ściga policja, azylem zawsze dzielnica Maszyna kontra roślina i szmaty dostają z liścia Wyjścia są dwa, dobre i złe, sam wybierasz warianty Choć czasem bywam uparty, na dialog jestem otwarty Samotność, najgorsze skarby, bez publiki się znudzą Nie można kupić szacunku za hajs, ludzie rodzą się z duszą Można mieć dużo i być pusty, być szczęśliwy i być pusty Być pierwszy przed czasem lub całkiem się spóźnić Każdy z nas jest różny, dobro i zło ma wiele wcieleń Styl hartuję jak w kuźni, pcham do przodu tą karuzelę [Refren] Już nie będziesz tym, kim byłeś, byłeś, byłeś I nie będziesz tym, kim jesteś, jesteś, jesteś Rzeczywistość wciąż się zmienia, zmienia, zmienia I kształtuje czasoprzestrzeń, przestrzeń, przestrzeń Już nie będziesz tym, kim byłeś, byłeś, byłeś I nie będziesz tym, kim jesteś, jesteś, jesteś Rzeczywistość wciąż się zmienia, zmienia, zmienia I kształtuje czasoprzestrzeń, przestrzeń, przestrzeń [Zwrotka 2] Życie kończy się śmiercią, ludzie wszędzie się śpieszą Udają kogoś kim nie są, następna wypłata za miesiąc Ciągle z jakąś pretensją, bida rucha się z nędzą Zakładam słuchawki i lecę, muzyka jest moją twierdzą Słuchaj, nie przeszło od tylu lat, to raczej samo nie przejdzie Buduję świat, częścią mnie rap, ludzie słuchają mnie częściej Mam kilka zalet i parę wad, pecha odgania szczęście Najtrudniejszy zawsze jest start, potem już masz pojęcie Po tłustym skręcie, na każdym sprzęcie robię drifta (robię drifta) Frunę bokiem, wódkę z ziomkiem piję z gwinta (piję z gwinta) Kręcę bletę, dawaj ogień, palę splifa (palę splifa) Psy się kręcą, robią kupę na trawnikach [Refren] Już nie będziesz tym, kim byłeś, byłeś, byłeś I nie będziesz tym, kim jesteś, jesteś, jesteś Rzeczywistość wciąż się zmienia, zmienia, zmienia I kształtuje czasoprzestrzeń, przestrzeń, przestrzeń Już nie będziesz tym, kim byłeś, byłeś, byłeś I nie będziesz tym, kim jesteś, jesteś, jesteś Rzeczywistość wciąż się zmienia, zmienia, zmienia I kształtuje czasoprzestrzeń, przestrzeń, przestrzeń

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Major SPZ