Tam gdzie ja

Album cover art for "Tam gdzie ja" by Major SPZ & Kazior

Major SPZ & Kazior - Rap, Trap

Tam gdzie ja

9.9K Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Refren: Kazior] Tam, gdzie ja, tam ekipa moja, moja spora Numer, fanty w kieszeń chowaj, chowaj, chowaj, chowaj Wjechał tu najlepszy towar, towar, towar, towar Kiedyś od zera start, dziś sprzyja mi fart, zobacz Tam, gdzie ja, tam ekipa moja, moja spora Numer, fanty w kieszeń chowaj, chowaj, chowaj, chowaj Wjechał tu najlepszy towar, towar, towar, towar Kiedyś od zera start, dziś sprzyja mi fart, zobacz [Zwrotka 1: Major SPZ] Pytasz się co u mnie słychać, zawsze mam jakiś plan Przed nagrywką na głośnikach Dr. Alban - It's my life Alko, trawa, kokaina, yes, this world is mine Bit, mikrofon i kabina, SPZ to mój gang Kładę na stół całą forsę, rap mi daje najlepszy procent Rośnie progres, dbam o formę, trzeci legal spada na Polskę Jestem sobą, kurwa proste, to co daję, wraca do mnie Nie narzekam, że jest źle, robię tak, by było dobrze Mnożę pieniądze i dzielę na kupki Zmrożoną wódkę polewam w kubki Parę mordeczek jest tutaj do spółki Nikt nie narzeka na brak gotówki Czasem przychodzą mandaty z drogówki Coś tam piszą, że jeżdżę za szybko Na zdjęciu chmury, dym leci z fury Palimy blanty całą ekipą [Bridge: Major SPZ] S do P, P do Z, SPZ H.I.P. H.O.P. CHWDP S do P, P do Z, SPZ H.I.P. H.O.P. CHWDP [Refren: Kazior] Tam, gdzie ja, tam ekipa moja, moja spora Numer, fanty w kieszeń chowaj, chowaj, chowaj, chowaj Wjechał tu najlepszy towar, towar, towar, towar Kiedyś od zera start, dziś sprzyja mi fart, zobacz Tam, gdzie ja, tam ekipa moja, moja spora Numer, fanty w kieszeń chowaj, chowaj, chowaj, chowaj Wjechał tu najlepszy towar, towar, towar, towar Kiedyś od zera start, dziś sprzyja mi fart, zobacz [Zwrotka 2: Kazior] Lecimy z mordami sobie na dwa mietki Krótki momencik od zera do setki Teraz chcemy od zera do banieczki Wiemy, że możemy ten hajs wykręcić Ah, znasz to uczucie Moc jak sześć litrów w benzynie pod butem Wszystko jest super, makaron z homarem Gangsta Paradise, gdy zdycham nad ranem I tak tańczę nadal, no bo zmartwychwstaję Jak posypiesz grama, to z prochu powstaję Pokażę ci jak bez sztućców się najeść Każdy ma tu kartotekę, nieważne Przez życie biegnę nadal z uśmiechem Jest pekiel, bierz tekle, na plaży reset Nikt nas nie powstrzyma, by zdobyć szczęście Życie jest piękne, biorę co najlepsze [Bridge: Kazior] L do V, SPZ, Dream Team tu jest Ani me, ani be, gdy pyta pies L do V, SPZ, ACAB PDJ, DZC Reprezent [Refren: Kazior] Tam, gdzie ja, tam ekipa moja, moja spora Numer, fanty w kieszeń chowaj, chowaj, chowaj, chowaj Wjechał tu najlepszy towar, towar, towar, towar Kiedyś od zera start, dziś sprzyja mi fart, zobacz Tam, gdzie ja, tam ekipa moja, moja spora Numer, fanty w kieszeń chowaj, chowaj, chowaj, chowaj Wjechał tu najlepszy towar, towar, towar, towar Kiedyś od zera start, dziś sprzyja mi fart, zobacz

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Major SPZ
  • Kazior