Katalogi

Lyrics
[Bridge: Jordah] Katalogi, katalogi Katalogi, katalogi, katalogi [Refren: Holak, Młody Leszcz]x2 Katalogi, katalogi, katalogi Domy mody, domy mody, domy mody Sale, sale Bale, bale Nie na takie rzeczy ja sie z tobą umawiałem [Zwrotka1: Jordah] Nic nie jest takie jak to sobie wymyśliłaś Twoja suknia marzeń jest całkiem obrzydliwa Miało nie być disco polo, ale co z tego baby skoro to wszyscy wolą Jechaliśmy starym Rollsem, to sie okazało snem Boże to żałosne, wszystko miało być proste Chciałaś szampan, ale goście krzyczą wal kielicha To twoja rodzina, oni robią ci przypał Dlaczego są tu ludzie których nie lubisz? Za mało przyjemności, za dużo wódki To ci się nie podoba i czyja to wina? Goście krzyczą gorzko Tak będziesz to wspominać [Refren: Holak, Młody Leszcz]x2 Katalogi, katalogi, katalogi Domy mody, domy mody, domy mody Sale, sale Bale, bale Nie na takie rzeczy ja sie z tobą umawiałem [Zwrotka2: Holak] To nie Prada, ani Louis V Co mnie to gówno obchodzi, twoja sala VIP Kiedy coś mi nie pasuje mówię c'est la vie Nawet jak zjarałbym las, zawsze chcę pamiętać sny Moje plany to nie jakiś blichtr Nie wiem jaki miałeś budżet na twój tani styl Patrzę w katalogi jak zabawki z Happy Meal Jak przymierzam rzeczywistość nie pasuje nic Nie pasuje nic [Refren: Holak, Młody Leszcz]x3 Katalogi, katalogi, katalogi Domy mody, domy mody, domy mody Sale, sale Bale, bale Nie na takie rzeczy ja sie z tobą umawiałem [Outro] "Pierwszy taniec czas zacząć"
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Holak
- Jordah