NPC

Album cover art for "NPC" by Macias

Macias - Rap, Hip-Hop

NPC

0 Plays

Duration: 2:59

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Hey bruno! [Refren] Chociaż nie jestem NPC to oni patrzą jak na postać Sobie śmigają za wysoko, a strzelają mi po kostkach I już nie wiem co nawijam to dla ciebie jest zagwozdka Chcą kurwy dawać rady, możesz co najwyżej possać Nie wyczaiłeś podstaw to odejdź albo zostań Ja zaczynam się rozpędzać to twoja ostatnia prosta Mogę wyzywać każdego to jak z karabinu chłosta Nie zabiorą mi wolności, mam w kutasie wasz lockdown [Zwrotka 1] Biorę wyrok na klatę, za wszystko co odjebałem Zamykam się na wariatki, którym kiedyś się oddałem Niech się ciągną jak makaron, kiedy se zajadam ramen Jak nie zrozumiałeś klaunie, ja sam jestem swoim panem Gadałem już dużo i mnie wysłuchują miasta Wyglądam jak bryła złota i tak samo sianem szastam Serio kurwa was obchodzi, co jakich lamus namlaskał Jestem z ŁDZ, z Łodzi i z miejsca pozdrawiam Szamz'a A wszyscy koledzy twoi, tańczą kurwa jak im zagram Przepaliłem tyle zioła, chcę się z tego wykaraskać Głupi lamus mnie kojarzy, bo kurwa przesłuchał "NASCAR" A jak będzie mi się chciało, będę miał sukę z obrazka Ani jeden, ani drugi, nie są dla mnie zagrożeniem Niektóre kurwy to boli, że już nie jestem podziemiem [Refren] Chociaż nie jestem NPC to oni patrzą jak na postać Sobie śmigają za wysoko, a strzelają mi po kostkach I już nie wiem co nawijam to dla ciebie jest zagwozdka Chcą kurwy dawać rady, możesz co najwyżej possać Nie wyczaiłeś podstaw to odejdź albo zostań Ja zaczynam się rozpędzać to twoja ostatnia prosta Mogę wyzywać każdego to jak z karabinu chłosta Nie zabiorą mi wolności, mam w kutasie wasz lockdown [Zwrotka 2] Moje ex tak, za mną tęsknią, że chcą ruchać mi kolegów (ha, ha, ha) Ja wiem wszystko i nie wypadam z obiegu Umiem z tłumu się wyróżniać, no i nie przestrzegać reguł (Grr, pow) Chuj w dupę wszystkim, co nie wyszli z szeregu Już mówiłem, jestem główny temat na ustach twojej gwiazdy Nadal sikam na wasz mental, bo brzmicie jak każdy Taki z ciebie artysta, nie wiesz gdzie się kończą takty Jednym uchem wpuszczam, a drugim wypuszczam, co mówią błazny Tyle klonów i NPC-ów, z twojej komputerowej kliki Nie możemy się odezwać to pogadajmy na migi Jestem zakochany w sobie i rucham złe nawyki A ty zaprogramowany, żeby podawać ręczniki Znów ktoś do mnie dzwoni, nie mam czasu, dzwoń do menadżera Jakieś kurwy będą gadać, że moje ego wystrzela A więc ja się czuję tak jakbym był synem lucyfera Choćby stary nic nie mówił to ja bym mu coś powiedział [Refren] Chociaż nie jestem NPC to oni patrzą jak na postać Sobie śmigają za wysoko, a strzelają mi po kostkach I już nie wiem co nawijam to dla ciebie jest zagwozdka Chcą kurwy dawać rady, możesz co najwyżej possać Nie wyczaiłeś podstaw to odejdź albo zostań Ja zaczynam się rozpędzać to twoja ostatnia prosta Mogę wyzywać każdego to jak z karabinu chłosta Nie zabiorą mi wolności, mam w kutasie wasz lockdown

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Macias