Diss White Widow

Lyrics
[Intro] Ej, kurwa, jebać was, wy kurwy jebane Jebał was pies, a kot patrzył i walił sobie konia Hahahaha, kurwa, jebać [Zwrotka] Wstawiłem zdjęcie na grupę w secie Szpaka z preorderu To się zjebało dwóch petów na storkach i chuj wie czemu Trochę śmiesznie to wygląda jak was też słuchają dzieci I walą w nosa przy "sztosach", co wypuszczacie do sieci Łatwiej zjebać się do słabszych, kurwy, Szpaku was wyjaśnił Ja też dorzucę od siebie coś korzystając z okazji Bary, zadrwić chciałeś ze mnie, dzięki za życiową szansę Szpaku o mnie wspomniał w wersie, spełniło się jedno z marzeń Wiecie, czemu biała wdowa? Mózgi wyżarte od fety Macias, jeśli chcesz rapować, najpierw idź do logopedy Nawet w czterech bez podjazdu tutaj do jednego typa Wasz każdy rapowy sukces to jest jego jedna płyta Tyle słońca w całym mieście jeszcze nie widzieli Pośród waszych cieni, ja to ostatni promyk nadziei Wasze największe hity są o niczym tak na dobrą sprawę Na golasa machasz fają jak Bary otwiera japę Powiedz Panie raper jeden z drugim, jak to jest? Że dziewiętnastolatek zjada was jak wy ten mef, ej Beka z was chłopaki, ja z takim skillem, ogólnie Byście przejebali beef nawet, kurwa, z odbiciem w lustrze Ja nie potrzebuję studia, hordy ziomków za plecami Bo jak mnie opluwa kurwa to proste, że jadę z wami GUGU to rodzina, tu każdy się razem trzyma To wartościowa muzyka co pomaga w trudnych chwilach Nie wasze kurwa wysrywy tu pod TikTokowy viral Gangsterzy, co łamią szczęki i się kreują na gita Jeśli macie wątpliwości odpalcie czwórkę High League'a Co tu więcej komentować? No po prostu beka z typa [Outro: Szpaku] To kurwo rap, nie lizanie się po jajach
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- FifsoN (2)