Naturalnie

Album cover art for "Naturalnie" by Małach/Rufuz

Małach/Rufuz - Rap, Polska

Naturalnie

0 Plays

Duration: 2:48

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Małach] Dla mnie to naturalne, że jak czegoś chce to to zgarnę Stoję przy swoim, piszę, idę w zaparte Mogę pracować w weekend, nie muszę w czwartek Tak sobie wymyśliłem życie - Eviva l'arte Nigdy nie bałem się żadnej pracy, bo siedząc pusty nic nie zapłacisz Ale jak już mi przybyło wagi, w sensie tej od to Złapałem lot żeby robić coś co się kocha i mieć z tego sos I naturalnie przeżywam każdy moment Zostawię go dla siebie, nie jak ty, w telefonie Nie jak ty, bo ja to nie instaboy, raczej kładę chuj - wyciszone Nie pali mi się mózg po milionie Bo za dzieciaka już poznałem chłód na betonie Tam gdzie piwnicy szczur, miałem swoje Marzenia w komputerze dzięki którym tu stoję [Refren] Słońce na okolicę gdy szary świat jest Z prądem nie płynę, idę gdzie moje racje Dobrze mi kiedy widzę, wtedy przez palce Nie spieprza mi chłopie życie, to naturalne To słońce na okolicę gdy szary świat jest Z prądem nie płynę, idę gdzie moje racje Dobrze mi kiedy widzę, wtedy przez palce Nie spieprza mi chłopie życie, to naturalne [Zwrotka 2: Rufuz] Ty, miewam słabe dni, ale lubię wstać rano Dać bluzę na ramię, mieć luz, to nie Guantanamo Gdzie walą w kółko etanol Pół szklanki mi nalano zanim w ogóle się zapytano, serwus! Wawa wita, trochę mamy beczkę, to dużo pokus, uspokój serce Na przyszłość fokus, to [?] bez cech Kładę to bez cięć, ty, w moje buty weź wejdź Naturalnie się w końcu przejdziesz To MR kłute igłą, pod skórą to nie widmo I cyk zdrówko, by pykło, o! Obyś sztuki, mordzia, trochę liznął My nagrywamy, żeby film ulubiony to nie był urwany I swoje plany weź na bary, do przodu krok I poczekaj rok to zobaczysz zmiany, stary Do pracy dołóż wiary, to przyjdzie pora jeszcze na fanfary Po czasie naturalnie cel jest rozjebany [Refren] Słońce na okolicę gdy szary świat jest Z prądem nie płynę, idę gdzie moje racje Dobrze mi kiedy widzę, wtedy przez palce Nie spieprza mi chłopie życie, to naturalne To słońce na okolicę gdy szary świat jest Z prądem nie płynę, idę gdzie moje racje Dobrze mi kiedy widzę, wtedy przez palce Nie spieprza mi chłopie życie, to naturalne

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Małach
  • Rufuz