DZIĘKI HIP-HOP

Album cover art for "DZIĘKI HIP-HOP" by Małach/Rufuz & DJ Shoodee

Małach/Rufuz & DJ Shoodee - Rap, Polska

DZIĘKI HIP-HOP

1 Plays

Duration: 3:57

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Małach] Pamiętam jak po tym, jak się poznaliśmy Zapisałem pierwsze zeszyty Słowa co się nie kleiły Nie było studia i kradzione beat'y Nie było fury lub nie było wachy - Dla nas to ubaw po pachy Przez całą szkołę byłeś idolem I potem chodziłem do pracy Zawsze mówiłeś mi żebym to cisnął - I tak zawsze grał przy mnie hip-hop Poznałeś mnie z moją żoną Zmienił się świat mój i środowisko Z tobą pracuje od łebka Na to co mam i na swoje nazwisko Ludzie mi piszą, że im pomagam Pomagasz – dzięki za wszystko Poznałem kultury i kraje Tyle że mama się łapie za głowę Bywały gorsze i bywały lepsze Chwile i wszystkie związane z hip-hopem Z początku dla swoich ziomków Potem na Polskę i Europę Pisałem na klatce Dzisiaj na plaży przy palmie napiszę se zwrotę To już nie hotel, do domu wracam By znowu zobaczyć córę I żonę co wie, że za drugą płytę Z hip-hopu kupiłem se furę Dzięki że byłeś ze mną na dole Dzisiaj zapraszam na górę I za szacunek u ludzi i Za to że żyję, bo ciągle rapuję [Refren: Małach & Rufuz] Dzięki ci za to kim się stałem i mogę stać Moje pierwsze imię to hip hop, a drugie to rap Od zawsze razem Codziennie widzimy się u nas na bazie Dzięki ci hip-hop Jestem we właściwym miejscu i właściwym czasie Dzięki ci za to kim się stałem i mogę stać Moje pierwsze imię to hip hop, a drugie to rap Od zawsze razem Codziennie widzimy się u nas na bazie Dzięki ci hip-hop Jestem we właściwym miejscu i właściwym czasie [Zwrotka 2: Rufuz] Nam było zawsze po drodze Zobaczyć się po szkole, czy po robocie Ładnych wiosen temu parę Jak pisałem pierwszy kawałek Nie myślałem o tym za bardzo - Było szczerze, surowo i hardcore I do teraz to przeszło gładko Trochę inny standard A spod klatki ten sam wandal Cuba libre, czasem ganja Podróże i moja banda Zwiedzać świat to kozak jest jazda To flow polako, hola gringo Zaprowadził mnie tu hip-hop Dobry ziomek z niego Jeszcze mamy renomę u niego I wszystko się zgadza Najpierw praca, potem plaża Rzadko bywa tutaj na odwrót A przewroty w potrzebne w życiu na odmół Jak cię poniosło byku to ląduj Sam tu wpadam na ludzi co ich nie chcę znać Gdy fantom barw tu czeka na nas Pełen light mam, taka praca Wielki hip-hop, go zawsze oznaczam Na płytach, ścianach, Instagramach Na mikrofonach znowu do rana - Dobra marka, żaden standard Z dnia na dzień o lepsze walka I praca nad sobą W nocy, za dnia - jedna trasa Hip-hop, hip-hop mi to pokazał [Refren: Małach & Rufuz] Dzięki ci za to kim się stałem i mogę stać Moje pierwsze imię to hip hop, a drugie to rap Od zawsze razem Codziennie widzimy się u nas na bazie Dzięki ci hip-hop Jestem we właściwym miejscu i właściwym czasie Dzięki ci za to kim się stałem i mogę stać Moje pierwsze imię to hip hop, a drugie to rap Od zawsze razem Codziennie widzimy się u nas na bazie Dzięki ci hip-hop Jestem we właściwym miejscu i właściwym czasie [Cuty: Rufuz] To flow polako - Na mikrofonach Na płytach Na płytach, ścianach

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Małach/Rufuz