Świństwo

Lyrics
Witam, poświęci pan chwilę Na rozmowę o wierszach? Nie szkodzi, mam je tutaj Cieplutka limfa i podroby Cały ja, z ręką na sercu Jak panowie laureaci etatowo Opływam w śluz i prawdę Szlachetność wnętrza wisi na trzewiach Na skalpelu - oto, jak czuję wzlatującą mannę Proszę pana, nagi jestem na kartach Organy rozwarte w strofach, spazmach Nawet śledziona tak liryczna i błyszczy umysłem, z sercem na dłoni Blink of an eyes, raczej żwawo, jak zakładnicy O przeszłości, jak umysł Aesopa, na.. Rings Nie odwracamy wzroku! sztuka zawsze Szła ze środka (to sedno broczące żółcią To jelito grube zwinięte w pęta metafory Cechuje nas proszę pana próżność i niechciane pleonazmy, anafory) Świństwo? może, ale piszę A przecież mogłem po prostu Wyjść na ulicę
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- DJ Evening’s
- Radek Kolago