Szukam żony

Lyrics
[Zwrotka 1] Często miewam takie myśli, które czuje właśnie teraz Widok pustego mieszkania nie pozwala się uśmiechać Chociaż na brak otoczenia kobiet nie mam co narzekać To jest jakoś pusto ciągle, bo gdy wracam nikt nie czeka Nikt nie krzyczy, kiedy przesalam makaron Nikt nie narzeka, że duszno jest, nie mówi mi dobranoc Wszyscy myślą że jak robię rap, to pewnie wszystko mam Więc użyje go dziś tak, by już nie musieć być sam [Refren] Szukam żony, ponad dwadzieścia lat sporo piję, niezamożnie urodzony Szukam żony, kochałem wcześniej raz, po raz drugi chce być komuś zaręczony Szukam żony, by dzielić z nią poranki i by spędzać z nią romantyczne wieczory Skoro znalazł nawеt Quebo, może znajdę też i ja Proszę piszciе, drogie panie - szukamzony.waw [Zwrotka 2] Żeby miała długie włosy, dobrze o nie dbała też Żadne kudły kolorowe, nienawidzę takich - wieś Jakieś rysy egzotyczne, ładnie ogarnięte brwi A obojczyki takie, żebym mógł z nich zjeść fondi Jak masz przedłużać rzęsy, to jeden do jeden Jak paznokcie to hybryda, a jak pędzle to Zoeva Jak chcesz patrzeć na mnie młoda, to nie tak jak każda inna Ale miej te same piersi co Dominika w pieprzykach Dbaj o skórę, nie zasłaniaj jej tuszem Niepotrzebne są obrazki, skoro i tak z ciebie zerwę ją I duży tyłek, naprawdę, młoda spory tyłek, przeogromny tyłek, ale jeszcze większe serce, please Twoja szyja musi pasować do dłoni mojej Brzuch musi jak mech być, kiedy będę chciał położyć głowę Usta pełne, niekoniecznie powiększone Co wieczór chcę móc odurzać się linią twoich przepięknych bioder Jestem pierwszy, by pokochać za celulit i jestem pierwszy, by pokochać za rozstępy A jak już będę zlizywał z twojej szyi coś, niech będzie to Tom Ford, żadne cukierkowe mgiełki [Zwrotka 3] Ja od siebie nie wiem co ci mogę dać Mam 21 lat i robię rap, starczy? A poważnie jestem nietypowym typem, wiem dobrze czym jest baskinka, do czego jest tangle teezer Płakałem na Titanicu i płaczę na Bridget Jones Jednak nie cierpię Burleski, mam nadzieję, że wybaczysz to Ojej, ale dam ci w łóżku Meksyk lepszy niż dał jej Grey Mogę z Tobą zwiedzić Baku, mogę przespać cały dzień Odbierać pijaną z pub'u i nie robić o to scen Zabierać na szczyty dachów i nie robić na nich zdjęć Polecieć z Tobą do Stanów, nie spojrzeć na żadną się Ten numer to fantazja, a ten kanał oby istniał Każdy z was jest unikatem, ale to jest moja nimfa Obym wyciągnął jej włosy kiedyś z mojego brodzika Obym poznał tą jedyną już na resztę mego życia [Refren] Szukam żony, ponad dwadzieścia lat sporo piję, niezamożnie urodzony Szukam żony, kochałem wcześniej raz, po raz drugi chce być komuś zaręczony Szukam żony, by dzielić z nią poranki i by spędzać z nią romantyczne wieczory Skoro znalazł nawet Quebo, może znajdę też i ja Proszę piszcie, drogie panie - szukamzony.waw
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Spezzacuori