Twoya Coorka

Lyrics
[Intro] -Dzień dobry... -O co chodzi? -Przyszedłem do córki... -Do mojej córki? -No -Jak ty wyglądasz? Skąd ty wziąłeś te rzeczy? -Moja córka z takimi jak ty się nie zadaje, to porządna dziewczyna [Refren] Hahahahahahaha! Twoja cór...(hah), twoja cór...(hehehehe) [Zwrotka 1] Twoja córka nie jest taka całkiem doskonała Nigdy nią nie była, chociaż czasem się starała (hahahahaha) Pamiętam jeszcze kiedyś, dawno w podstawówce Odbierała kabla pod ławką na klasówce Pokrótce opowiem panu o co tutaj biega Na przykład, córka twoja bardzo lubi na szweda 6/9, jeździec, perskie oko i te sprawy We wszystkim niemal doszła do niebywałej wprawy Zabawy - lubi też inne, nie zaprzeczam Skóry, łańcuchy, nie wspominając pejcza Lubi także bardzo, kiedy jej przypalam ciało (hahahahaha) Wszystko to robi, jednak ciągle jej za mało! [Refren] Hahahahahahaha! Twoja cór...(hahahahaha), Twoja cór...(hahahahaha) Twoja cór...(hahahahaha), Twoja cór...(hahahahaha) [Skit] -Jeszcze słowo i zawołam policję -Mówiłem ci już to porządna dziewczyna -Chodzi do kościoła, śpiewa w chórze... -Hahahahahahaha! [Zwrotka 2] Co się tyczy kościoła - to bardzo prosta sprawa Bardziej od kazania jara ją zabawa Włóż - wyjmij - włóż - wyjmij i tak dalej A chór kościelny w łóżku uprawiała stale Orale, anale to dla niej chleb powszedni Byle żul z podwórka jest dla niej odpowiedni Jedni ją macali, a inni pieścili Ale prawie wszyscy z osiedla pierdolili! (hahahahaha) Bywało też czasem, że z psem się mocowała (łał) Dogiem, pitbulem, zawsze radę im dawała (hahahahaha) Jakby tego było mało, sprawdzała raz konia (hahahahaha) Z tego co pamiętam, zawsze chciała mieć słonia... [Refren] Hahahahahahaha! Twoja cór...(hahahahaha), Twoja cór...(hahahahaha) Twoja cór...(hahahahaha), Twoja cór...(hahahahaha) [Skit] -Ja cię kurwa dopadnę, szczylu -Mam w piwnicy pistolet i łopatę -Nikt po tobie nawet nie zatęskni! -Hahahahahahaha! [Zwrotka 3] Pewnie każdy z was zapyta: "Co to kurwa za nagranie?!" Ja odpowiem bardzo krótko wam panowie i panie: Skrót historii tej jest mianowicie taki: "Bułkę w bibułkę a chuja do łapy!" Wiele takich kobiet stąpa po tym dziwnym świecie I nie ma co tłumaczyć, pewnie bardzo dobrze wiecie Uczą cię jak żyć, mówią - "jesteś za wulgarny" A z nich towar na anioła jest kurewsko marny! Banalny jest więc morał tej krótkiej opowieści "Nie wszystko jest złotem, co się z wierzchu świeci!" Morał jest banalny mojej krótkiej opowieści "Nie wszystko jest złotem, co się z wierzchu kurwa świeci!!!" [Refren] Hahahahahahaha! Twoja cór...(hahahahaha), Twoja cór...(hahahahaha) Twoja cór...(hahahahaha), Twoja cór...(hahahahaha), Hahahahahahaha!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Liroy