Twój normalny stan

Lyrics
[Zwrotka 1] Wybiec nago na miasto w dzień to jeszcze mało Przyrzec sobie: nie cofnę się to jeszcze mało Chodzić, krzyczeć: "oto jest król" to jeszcze mało Zgodzić się na śmieszności ból to jeszcze mało [Refren] To za mało jeśli na to ciebie stać Trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać Do obłędu zmienić swój poprzedni plan Żeby ktoś docenił twój prawdziwy stan [Zwrotka 2] W domu zabić okna i drzwi to jeszcze mało Po kryjomu żyć do końca swych dni to jeszcze mało Zlikwidować wszelki kontakt ze złem to jeszcze mało I konwersować tylko ze swoim psem to jeszcze mało [Refren] To za mało jeśli na to ciebie stać Trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać Do obłędu zmienić swój poprzedni plan Żeby ktoś docenił twój prawdziwy stan To za mało jeśli na to ciebie stać Trzeba więcej, więcej, więcej z siebie dać Do obłędu zmienić swój poprzedni plan Żeby ktoś docenił twój prawdziwy stan
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Andrzej Mogielnicki