Raport z N.

Lyrics
[Zwrotka 1] Zerwałem się nad ranem W mieście dajmy na to N Pośród tysiąca takich samych miast Donośny łoskot na ulicy Nagle obudził mnie jakby ktoś z nieba Strącił worek gwiazd Za oknem w dole co minute Wielki przebiegał tłum Gonili jedni drugich z całych sil Proporce lśniły bębny bębniły Ludzie wzniecali szum A każdy ile pary w płucach wył [Refren] Hip, hip i hura, hura My tak, cala reszta zła Hip, hip i hura, hura Bóg wie kto tu racje ma [Zwrotka 2] Najpierw mańkutom praworęczni Przysolili ze hej A potem tłum brunetów rudych lał Fani muzyki zwarli szyki Przeciw głuchym jak pień A każdy z nich się opętańczo darł [Refren] Hip, hip i hura, hura My tak, cala reszta zła Hip, hip i hura, hura Bóg wie kto tu racje ma [Zwrotka 3] Wyszedłem żeby kupić na śniadanie Jajko i chleb I nie zdążyłem nawet zmęczyć nóg Pamiętam tylko ze dostałem Nagle od tylu w łeb Ktoś krzyczał kiedy całowałem bruk [Refren] Hip, hip i hura, hura My tak, cala reszta zła Hip, hip i hura, hura Bóg wie kto tu racje ma
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Andrzej Mogielnicki