Mała Lady Punk

Lyrics
Language:
Nie pytaj jej o nic Nie odpowie ci Nie pytaj jak minął Cały tydzień zły W szkole, w domu Wciąż to samo Że czasami chce się wyć Sam pomyśl - jak długo Można w cnocie żyć? Z piątku na sobotę Idzie raz va banque Zabłąkany motyl Mała Lady Punk We włosach paciorki I niebieskie brwi Złocona żyletka W klapie kurtki lśni Po koncercie, pod hotelem Jak uparty czeka psiak Aż idol z gitarą Wreszcie da jej znak Z piątku na sobotę Idzie raz va banque Zabłąkany motyl Mała Lady Punk
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Andrzej Mogielnicki