Bal kreślarzy

Album cover art for "Bal kreślarzy" by Kult

Kult - Rock, Folk

Bal kreślarzy

0 Plays

Duration: 3:05

View ArtistView Album

Lyrics

Patrz, płynie Kolorowych świateł nad Sekwaną sznur... W dolinie Grzmi Paryża nocny śpiew jak świerszczy chór... Jak noże - Czarne ostrza dachów kroją nieba tło W nich okno lśni Tam jak i Ty Ktoś spać nie może Dziś w chambre de bone bal kreślarzy Każdy wytworny jest jak lord Nikt dnia im wspomnieć się nie waży Ni pracy, praca - chamski sport Odbijaj flaszkę, żądz nie kiełznaj Hej, na orbitę wszyscy wraz! Bo gdy tak człek od rana pełza To wieczór spędzić chce wśród gwiazd I Ty tu jesteś, Ty, o rękach Co tak gotycki mają rys I piękna jesteś jak jutrzenka W swoich sukienkach z marche aux puces Chciałbym się zbliżyć, ukochana Do uszka nucić Ci mój śpiew Cóż, kiedy leżysz na dwóch panach A między nami kran i zlew Któż umie Tak jak Polak, mówiąc - milczeć, milcząc - pić? Tak szumieć Tak o słowo jedno zaraz w mordę bić... Ech biada Te gotyckie ręce znów nie tam gdzie trza Darujcie mi Wybite drzwi Łbem żabojada Dziś w chambre de bone draka w sali Znowu z lokalem będzie źle Cóż, gdy żabojad się napali To zawsze może nadziać się Co mi ich franki, ich ostrygi Wywiozłem z Polski com tam miał I zawsze mogę bez fatygi Przygrzmocić temu co bym chciał Cóż z tego, że wybiegła za nim? Że mu w banioli skleja łeb? Cóż, że dla niego zdejmie stanik? Ja mam swój cios, on - tylko sklep Więc wolę zrzec się mych karesów I z wami moją whisky pić Na całe życie bez adresu Ale z imieniem własnym być Cóż z tego, że wybiegła za nim? Każdy urządzić się jest rad I bierze on ten towar tani A mój jest przecież cały świat! Więc jeszcze seta, znakomicie Padniemy, ale zgódźcie się Że z tylu różnych dróg przez życie Każdy ma prawo wybrać źle... Że z tylu różnych dróg przez życie Każdy ma prawo wybrać źle!

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Stanisław Staszewski