Wyjątkowo moja

Lyrics
[Zwrotka] Nienawidzę takich spotkań, ani dwuznaczności Flirtujące koleżanki, ani sexy siostry Zapraszania nas na party, aby zrobić fotki Częstowania kokainą, gdy mam obowiązki Czasy, gdy kręciłaś dżoja w białym ręczniku na włosach W pokoju leżała torba zawartości z pół miliona Kiedy się budziła wiosna, kiedy byłaś zachwycona Byłaś wyjątkowo moja Kiedy wyprzedałem torwar, byłem wdzięczny, że nie muszę gonić towar Lubię łapać Cię w ramiona gdy wygrywam Twoja dusza pachnie jak błogosławiona Chciałbym ustrzelić anioła, aby Ci się przypodobał Wszystko co mam dzisiaj w dłoniach to te słowa Nieśmiertelna nawijka ogrodowa Jak mam szansę to lubię jej nie zmarnować Jak masz pasję i brak barier to będziesz do mnie pasować Chcę Cię taką jaką jesteś, jaką chcesz się stać dla siebie Dużo głosu słyszę z ulic, więcej troski o nadzieję (więcej troski o nadzieję) Chcę tu być za wszelką cenę, trzymać kursy nie zatonąć Tyle twarzy za mną idzie, a wciąż mam ciebie przed sobą (a wciąż mam ciebiе przed sobą)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kukon