​polish savages

Album cover art for "​polish savages" by Kukon & Marcin Januszkiewicz

Kukon & Marcin Januszkiewicz - Rap, Polski Rap

​polish savages

0 Plays

Duration: 2:32

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Kukon] Tutaj nikt nie odkładał siana, ani w nic nie inwestował Nasze domy dzieli ściana, po drodze skryta na towar Czasami wracałaś sama, obcinałem cię na schodach Bałem się, że jakiś kutas może stąd ci się spodobać A tak łatwo się zakochać, w tym bloku na skraju świata Nigdy nie przestanę kochać tego gówna, choćbym płakał Choćbym tylko w kółko ci pierdolił o zasadach To i tak się nie połapiesz, jak się wcześniej nie złapałaś [Refren: Marcin Januszkiewicz] Jeden blok, wytyczony istnień sto Znasz na klatce krok, kto aliantem, wrogiem kto [Zwrotka 2: Kukon] Czasem braliśmy to w kredyt, czasem stół syto nakryty Wtedy jeszcze nie pomyślałbym, że nagram jakieś płyty Wtedy jeszcze nikt na serio nie brałby takiej muzyki A wokół nas były tylko dziewczyny i narkotyki Czasem smutno mi się piszе, jak zaczynamy wspominać W moim bloku na ogrodach, paliłem jak Wiz Khalifa Mój blok to była muzyka i tak zostało do dzisiaj Choćbym wybudował pałac i zatrudnił alchemika Kurwa, niech żyjе ulica! [Zwrotka 3: Marcin Januszkiewicz] Wśród tych setek ścian, tkwią zalążki zła W meblościankach złoty skarb To wszystko, co masz z rozdrapanych ran Zawsze było tam. Dzwony biją, wróg u bram Zapraszam [Refren: Marcin Januszkiewicz] Jeden blok, co powstało z prochu ton W proch obróci front, kto aliantem, wrogiem kto [Outro: Marcin Januszkiewicz] La la la la la...

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Marcin Januszkiewicz
  • Kukon