Ry55

Lyrics
Language:
O czwartej rano nacieram na miasto Trupi ogar ulic martwych nie daje mi zasnąć Nie daje mi zasnąć Metoda wiekowa jak kopalny karbon Za wszelką cenę należy nawilżyć gardło Opowieści o mieście w porze sinoczarnej Jak poturbowany tajson Jak pobity tajson Znowu w bani mi dudni nie mój głos Mówi: z prądem dostojniej, a pod prąd Szarpiesz się a i tak poniesie cię nurt O czwartej rano na ulicy gwarno, kidy lunatycy ustępuja platz klaunom Opowieści o mieście gy wokół sinoczarno, jak poturbowany Murzyn Opowieści o mieście Jan dom ma duży, na centralnym na kwadrat hardkor Znowu w bani mi dudni nie mój głos Mówi: z prądem dostojniej, a pod prąd Szarpiesz się a i tak poniesie cię nurt End
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Krzysztof Zalewski
- Marcin Bors