Nie zawsze tak będzie

Lyrics
[Zwrotka 1] Raz pewien mądry Żyd, otworzył sobie ogromny sklep Interes dobrze kwitł, lecz go dręczyła myśl [Refren] Nie zawsze tak będzie, bo może się zdarzyć Że szczęście odejdzie i nagle pech się przytrafi Bo szczęście to motyl, którego wciąż gonisz Lecz prędzej czy później, usiądzie ci na dłoni [Zwrotka 2] Gdy na stadionie szał, bo piłka w bramce, cudowny gol Nie cieszę jednak się, bo dobrze o tym wiem [Refren] Nie zawsze tak będzie, bo może się zdarzyć Że szczęście odejdzie i nagle pech się przytrafi Bo szczęście to motyl, którеgo wciąż gonisz Lecz prędzej czy później, usiądziе ci na dłoni [Zwrotka 3] W miłości szczęście mieć, niezwykle ważna to w życiu rzecz Bo najpiękniejsza z nich, odmienić może się [Refren] Nie zawsze tak będzie, bo może się zdarzyć Że szczęście odejdzie i nagle pech się przytrafi Bo szczęście to motyl, którego wciąż gonisz Lecz prędzej czy później, usiądzie ci na dłoni [Zwrotka 4] Zdobyłem w życiu już po trudnej walce, niejeden szczyt Lecz zamiast cieszyć się, myślałem o tym, że [Refren] Nie zawsze tak będzie, bo może się zdarzyć Że szczęście odejdzie i nagle pech się przytrafi Bo szczęście to motyl, którego wciąż gonisz Lecz prędzej czy później, usiądzie ci na dłoni
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Andrzej Kosmala