Nie ma za co

Lyrics
(Zwrotka 1) Znowu powiesz, że marudzę bo pierdolę być wylewny Najgroszą prawdę znowu gdzieś se zetrzesz zęby Tamten rok przejebałem w kurwe pęgi Teraz muszę pooddawać lecz nie wasze interesy, to jest Płyty poszło sztuk 200 i chuj Z Bonsem wejdę wyjaśnię podzielimy to na pół Wasze emocje to jak na raz szluga do płuc Byście chcieli tak grać lecz trzeba to czuć Zawsze mnie motywował taki wkurw Jak za młodego Piotrka za rapy kurwa leciał but Dziś każdy dzowni jak jest sprawa Ja kurwa nie pozdrawiam Nie odpisuje nara i se nie zawracam dupy już Podsumowania weź mi smaku wyłącz Nie mam planu B mam jaja, żeby robić hip hop I to wszystko bo już utopiłem tyle przestań Mądry każdy po szkodzie, będziesz żałować jak Ejsap (Refren 2x) Ktoś wyłączył kurwa mózgi dzieciakom Piotrek poratuj, mówię masz nie ma za co Pojebało się od Gucci małolatom Piotrek weź ratuj, daj mi bit, nie ma za co (Zwrotka 2) Rocznik 93 a się czuję jakbym miał czterdziechę Patrze na scene, gówno wiedza niech nic nie mówią lepiej Ja dla niej respirator, nie żadne Gucci Jak mój syn powie tato, nagram ostatnie wersy NIe rozliczam bo czas kalkuluje więzi W dawnych czasach pozerzy tylko szukali atencji I siedziałeś cicho bo wiedziałeś, że ktoś jest lepszy A ten co nie znał nie fromułował wypowiedzi Spierdala się świat, ludzie i muzyka To se ne vrati ale masz tu typa Który jak wkłada serce nie myśli o liczbach lecz czuje gniew Wiesz, że ktoś kto łaka się wybija Po co tamtym głowy, lepiej oddać ślepym wzork Po co tamtym uszy, lepiej oddać głuchym słuch Byłby tu pożytek teraz dla obojga stron Byś przestał być głupi, oni smutni I Chuj! (Refren 2x)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- KPSN