Raz na tak...

Album cover art for "Raz na tak..." by Kosi & Sydoz

Kosi & Sydoz - Rap, Polski Rap

Raz na tak...

0 Plays

Duration: 3:28

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Kosi] Raz na tak, raz na nie Raz jest wow, a raz jest bum Raz mam gram, raz mam pięć Raz mam dwa, a raz mam pół Raz mam haj, raz mam dół Raz mam skun, a raz mam flex Raz jak cham, raz jak król Raz jest fuks, a raz jest pech [Refren: Kosi] Raz na tak, raz na nie Raz jest wow, a raz jest bum Raz mam gram, raz mam pięć Raz mam dwa, a raz mam pół Raz mam haj, raz mam dół Raz mam skun, a raz mam flex Raz jak cham, raz jak król Raz jest fuks, a raz jest pech [Zwrotka 1: Kosi] Mam bezcenne anegdoty, ładnie prosisz to ci dam Na tej scenie same koty, jadę se po kocich łbach Wpada szmal, w to mi graj, chętnie w tym partycypuję Tak, tak, tak, to był maj, Saska Kępa pachnie skunem Bo to W do A do R do S do Z do A do W do A Późno jest, gdzieś wódę chlam, więc spadam stąd niedługo spać Gram w otwarte karty, a nie w partię pokerową Jednak jadę bez trzymanki, zjadłem kartę rowerową [Refren: Kosi] Raz na tak, raz na nie Raz jest wow, a raz jest bum Raz mam gram, raz mam pięć Raz mam dwa, a raz mam pół Raz mam haj, raz mam dół Raz mam skun, a raz mam flex Raz jak cham, raz jak król Raz jest fuks, a raz jеst pech Raz na tak, raz na nie Raz jest wow, a raz jеst bum Raz mam gram, raz mam pięć Raz mam dwa, a raz mam pół Raz mam haj, raz mam dół Raz mam skun, a raz mam flex Raz jak cham, raz jak król Raz jest fuks, a raz jest pech [Zwrotka 2: Sydoz] Raz, raz, Ras pisze same głupoty Przelot bezczelny lub wersy poważne Wypływamy z Kosim na szerokie wody Odwiedzamy porty i zwijamy tantiem Pali się lampka od Yody, na luzie bez ciśnień powstaje szlagier Nie gadam ze sceną, mam swoje powody Zajmuję się sobą jak parterem grappler Eeej, tak jak ty jestem tym samym normalnym chłopakiem Za swoje debiuty odbierany papier Jak w rapie znalazłem zajawkę i pracę Nie będę się martwił co zjem na kolację Dziś pełna lodówa, nie na tydzień pasztet Piszę linijki, nie wczuwam się w branżę Tylko jak zawsze tu o swoje walczę [Zwrotka 3: Kosi] Dodać może pikanterii fakt, że lubię pić i palić Wrzucę jeszcze psychodelik, wszyscy cisi są i mali Piję morze alkoholu, moje życie to żegluga Najpierw płynę se na fali, potem trochę tonę w długach Trochę pracuś, trochę luzak, lecz i tak najwyższa liga Kiedy znów zarzucam wędkę jak mój ziomal Dzika Ryba Dziś do rana giga biba, znów od rana dźwigam los Wspinam się po piramidach albo migam się non-stop [Refren: Kosi] Raz na tak, raz na nie Raz jest wow, a raz jest bum Raz mam gram, raz mam pięć Raz mam dwa, a raz mam pół Raz mam haj, raz mam dół Raz mam skun, a raz mam flex Raz jak cham, raz jak król Raz jest fuks, a raz jest pech Raz na tak, raz na nie Raz jest wow, a raz jest bum Raz mam gram, raz mam pięć Raz mam dwa, a raz mam pół Raz mam haj, raz mam dół Raz mam skun, a raz mam flex Raz jak cham, raz jak król Raz jest fuks, a raz jest pech

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kosi
  • Sydoz