Chciałbym zapomnieć

Konspiracja Osiedlowa - Rap, Polski Rap
Chciałbym zapomnieć
1 Plays
Duration: 3:38
Lyrics
[Zwrotka 1: ?] Chciałbym zapomnieć o tym, co nas łączyło Byłeś mi jak brat, lecz to wszystko się skończyło Jakby ulotniło i nigdy już nie wróci Mimo jednej zajawki, niestety los nas poróżnił Stałem za tobą murem, co by się nie działo Oboje dobrze wiemy ilu typów cię szukało Ja też nie jestem święty, naprawiam swoje grzechy Ukrywając się jak ty, musiałbym być pierdolnięty [Zwrotka 2: ?] To właściwa chwila, by wyrzucić z siebie żal No bo ile kurwa można już szukać twoich fam Ja ciągle taki sam, za to z tobą coś nie tak Dajesz słowo, drugie robisz, i jak ci nie napluć w twarz? Ja też wiele noszę wad, ale dobry ze mnie chłopak I gdy na coś się przybiję, to na bank dotrzymam słowa Prosta gadka osiedlowa, ale duże ma znaczenie Wystarczyło się zachować, teraz zjada cię milczenie [Refren] To właściwa chwila, leci w waszą stronę strzał Pod wpływem emocji wyrzucam z siebie żal Ja ciągle taki sam, za to ciebie wykręciło W końcu chciałbym zapomnieć o tym, co nas łączyło To właściwa chwila, leci w waszą stronę strzał Pod wpływem emocji wyrzucam z siebie żal Ja ciągle taki sam, za to ciebie wykręciło W końcu chciałbym zapomnieć o tym, co nas łączyło
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Gruby KO
- Poeta KO