Na końcu języka

Album cover art for "Na końcu języka" by Koldi & Kaz Bałagane

Koldi & Kaz Bałagane - Rap, Polska

Na końcu języka

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Kaz Bałagane] Siemano kocie, wpadnij do mnie po robocie Potem pójdziemy gdzieś no bo w sumie śmierdzę groszem W progu sztuka, na sobie szpile nie żadne Roshe Powiedz proszę, kto ci buzie dał i dupcie, o mój boże Pierwszy wjazd jak zwykle na kocie Dupolizy polubiły tobie w galerii już pewnie wszystkie focie Ale nie Castro, bo to moja własność Wyjebałem telefony, uszanuj prywatność Na dobranoc mnie położy do snu ustami i językiem I obudzi mnie tak samo rano Siemano, mów mi Kazek, jestem tu żywym obrazem Ty jesteś karzeł, twoja klika sami stulejarze [Zwrotka 2: Koldi] (Już nawet jebać te pieniędze) Ciągle chodzi mi po głowie twoja piękna cipka Mógłbym ją co dzień wpierdalać jak kebab pimpka Ciągle czuję twój zapach, jakbyś dopiero wyszła Jebać kotku co masz w środku, pokaż co masz w stringach Pokaż co masz bitch dla mnie, słodka foczka i cyc, fajnie Mógłbym odpuścić nagranie, by z tobą zrobić bangier To wspólnego nie ma nic z lapkiem i ty to wiesz dokładnie Mógłbym cię rzucić na łózko twoich rodziców I ci powiedzieć na uszko to samo znowu Słyszeć, jak jęczysz z rozkoszy po cichu Mam cię zawsze na końcu języka, gdy rozmawiam o dziewczynach

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Koldi
  • Kaz Bałagane